Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ktoś obok przechodzi,

nawet mnie nie zauważył.

Idzie następna osoba,

staje koło mnie,

sekunda i już sobie poszła.

Sam nie wiem,

po co się zatrzymała.

Nadchodzi kolejny człowiek,

pyta się która godzina.

Ledwo wyciągnę zegarek,

już sobie poszedł.

Czemu tak jest,

dlaczego tak się dzieje?

 

Edytowane przez OBOJĘTNY (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

 

Ktoś obok przechodzi.

Nawet mnie nie zauważył.

Idzie następny.

Staje niedaleko na kilka sekund. 

I już sobie poszedł.

Nie wiem, po co się zatrzymał.

Nadchodzi kolejny.

Pyta która godzina.

Ledwo wyciągnę zegarek a już sobie poszedł.

Czemu tak jest, dlaczego tak się dzieje?

Nie wiem, może jestem tylko chwilowo ukazującą się zjawą.

 

 

Tekst całkiem OK.

Pozdrawiam

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 
Edytowane przez Polman (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Oj tak szczególnie boli wtedy gdy myślisz że masz przyjaciółka a coś nie tak po jej myśli i zapominają o tobie nawet ci, których uważało się za przyjaciół to dopiero coś strasznego szczególnie gdy się zaufaniem obdarzylo

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

"Po co" piszemy rozdzielnie, chyba że to licentia poetica. A tak poza tym to tekst dobry, skłania do zastanowienia się. Mam wrażenie, że to spotyka każdego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @vioara stelelor Metaforyczne stworzenia z tych kryształów.
    • @hollow man   „ Za każdym idzie jego Cień (…) C.G.J.    nawet w słoneczny dzień, dostrzegamy swój cień… pozdrawiam hollow man:)   
    • @aniat.   Bardzo dziękuję!  To prawda - mijamy się codziennie, nie wiedząc, kto balansuje na krawędzi. Ta niewidzialność cierpienia to osobna tragedia. "Patrzmy na siebie łagodniej" - piękne zakończenie. Dziękuję za zrozumienie i empatię. :)))  @Whisper of loves rain   Bardzo dziękuję! Tak, życie toczy się dalej, nawet gdy w środku jest już koniec. To właśnie ta rozdzierająca dwoistość. Dziękuję za tak trafne ujęcie.  Pozdrawiam. 
    • @Berenika97 Wiersz o tym, że życie toczy się dalej, nawet gdy w środku wszystko już dawno się skończyło. Codzienność rozpięta między lodówką a przepaścią' – nic dodać, nic ująć. Przejmujące.  
    • @Natuskaa   Bardzo dziękuję! Dziękuję za te słowa. Tak, ranki mogłyby być resetami... gdyby nie to, że czasem budzimy się z tym samym ciężarem co wczoraj. Świat rozprasza, to prawda - ale czasem problem jest w tym, że nie ma się dokąd zresetować. Pozdrawiam. :) @iwonaroma   Bardzo dziękuję! Tak - wróżka to ostatni desperacki gest, gdy ratunku nie ma ani na zewnątrz, ani w środku. Czasem idziemy tam, gdzie wiemy, że to bez sensu. Dziękuję za tę uwagę. Pozdrawiam. @Alicja_Wysocka   Bardzo dziękuję! Wróżka też ma swoją wróżkę a ta kolejną i tak w nieskończoność, bo czasami nikt nie umie sobie pomóc. Pozdrawiam :) @Wiechu J. K.   Bardzo dziękuję! Dziękuję za ten piękny obraz - wróżka zamieniająca się w źródlane strumienie. To mogłoby być zakończenie, którego wiersz potrzebuje. A "bądź sobą" - gdyby to było takie proste. :) Bardzo dziękuję za tak miłe słowa o wierszu. Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...