Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rzecz to na portalach znana,


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Rzecz to na portalach znana,
urazili grafomana,
mały człeczek z wielkim ego
obrażony do żywego.
Nie usiądzie, nie przeżyje
nim krwi sprawcy nie upije,
sapie, pufa, nosem kręci,
w komentarzach bzdury smęci.
A koledzy są od czego?
Hurra!!! Kupą na jednego!!!

(I w bliźniego)
Rzecz to na portalach znana,
urazili grafomana.
Co się ma na wiersze silić?
(Wena poszła gdzieś w tej chwili).
Podbuduje swoje ego
gdy napluje na drugiego,
wszyscy wkoło to karzełki,
on jest za to zdolnyy, wielki.
Rzecz to na portalach znana...

 

Edytowane przez kot szarobury (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

W nocy słychać dziwny dźwięk:
Czy to pustej szklanki brzęk?
Czy zbolałej duszy jęk?
- To poeta muzę dręczy
licząc, że mu się odwdzięczy.
Duszę pierze i na sznurze
suszy ją, lecz nie chce nóżek
muza swoich mu rozłożyć
by podniebnie mógł chędożyć…

- Straszny z ciebie jest maruda,
a mi nawet nie drgną uda…
Jęczysz, dręczysz, straszysz grobem,
a ja mokra się nie robię,
twoje malownicze blizny,
tylko nastoletnie cipki
może w stanie są poruszyć.
Mnie- trzask z bata, byle słuszny!
ale na to nie masz siły,
tobie spieszno do mogiły.

Widzę, znów otwierasz okno?
A mi wciąż tam niewilgotno…
Prosisz mnie o dar natchnienia?
Może zgodzę się "na lenia"?
Żartowałam! Nici z tego,
zamiast pisać składaj Lego.
Na co ból mi twój banalny,
mówisz, że egzystencjalny?
mówisz, że się kłócisz z Bogiem?
Weź już przestań, bo nie mogę!
Mówisz, że się bardzo starasz?
u mnie ciągle jest Sahara
i pustynne wichry wieją-
- kości miernot tam bieleją...
Czas poszukać już innego,
który lepszy jest do tego,
a ty dzisiaj z sobą zgrzeszysz,
proszę cię, już nie bądź śmieszny,
na nic chłopcze twe pogróżki-
- nadal razem trzymam nóżki,
bo ich tanio nie odmykam.
Ach, gdybyś ty chociaż umiał
używać języka…

 

 

Poznaj Panią ;)

Edytowane przez Krakelura (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Charismafilos ;) Dla Ciebie deszczyk taki w sam raz :)    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @aff Fakt, można załaskotać też na śmierć ;) Wszystkie z natury przyjemne doznania w nadmiarze mogą zmienić się w nieprzyjemne, wystarczy np.przejeść się czymś lubianym by mieć tego dość. No i dotyczy to nie tylko jedzenia rzecz jasna. Dziękuję, również pozdrowienia           @Berenika97  Przyniosło:) Listki też zawsze chłodzą przy nadmiernej temperaturze, lubię to :) Dzięki      @LessLove dziękuję     
    • Odległość była za bliska, więc może to był przypadek,  że pełnia pani stanika o moje wsparła się ramię.   Chociaż nie jestem już młody, to w takie przypadki nie wierzę, jednak przelotny ten dotyk. zatrzymam sobie w sekrecie.   Bo choć nie jestem już młody a może właśnie dlatego, są jeszcze we mnie tęsknoty i głodne szarpie się ego.   Być może głupie, po prostu, drąża mi głowę rozterki, ale nie szukam kłopotów i wiem, że zawsze ktoś cierpi.   Gdy widzę panią z oddali to muszę szczerze tu przyznać, wcale nie żebym się chwalił, budzi się we mnie mężczyzna.   I chciałbym móc rzec, że TYLKO podziwiam pani urodę, będąc wzbudzonym mężczyzną, szczerze rzec tego nie mogę.   Jeszcze na koniec, ukradkiem patrzę na panią z daleka, kaganiec myśli zakładam, bo wiem, że w domu ON czeka.          
    • w kontekście dwoistości dobra i zła, musi być też takim światło, niebeskie zabija też bakterie w sterylizacji i przyciąga komary... białe ożywia. a może to fioletowe?? fala elektromagnetyczna, chyba polscy naukowcy odkryli materiał na niebieski laser? ciekawe czy to podświadomość bo miałem napisać o rozbrajaniu bomby nuklearnej i jonizacji... wiersz lepki jak zawsze...  
    • nie mogę dać nic ponad sny wśród mchu krzaków kamieni na pogorzelisku pokręconych sosen wiesz dziś srebrno opadały chmury mgła z szarości przyoblekła szatę nie uciekaj już jestem spokojna w posmaku truskawkowo świeża na chwilę jeszcze zmruż oczy makowe mleko jak twoje nasienie rozcieram w kącikach ust spójrz  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...