Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

jesteś dla mnie jak październikowy liść

wplśtany we włosy i mokry od deszczu

widzisz

jak trudno jest kochać coć tak ulotnego jak liść dębu

 

i kiedy przyjdzie zima znikniesz

przykryta śniegiem miłość zgnije

jak szron osiądzie na moim oknie

 

a wiosną i tak poszukam cić w porannej rosie

z nadzieją ze znajde choć jedno wspomnienie

czarny włos pachnący deszczem

 

widziz jak trudno jest kochać cos tak ulotnego jak liść dębu

i kochać miłością szronu i rosy osiadłej na piersi

 

kochać miłością nieulotną

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

wpl(ą)tany

co(ś)

 

(n)ić

 

(ż)e

 

znajd(ę)

 

widzi(s)z

 

co(ś)

Sporo tych literówek. Czytałaś tekst po wstawieniu? Literówki zdarzają się każdemu, ale Ty masz ich naprawdę sporo.

Na przykładzie pierwszej strofy pokażę Ci co masz zbędne. To co pogrubione i podkreślone można  bez żadnej straty dla wiersza usunąć. Staraj się zwracać uwagę na takie niepotrzeboności. Pozdrawiam. 

Opublikowano

@littlebirdsaved zmień ustawienia, robię to w trzech językach. Faktycznie, za każdym razem będziesz musiała przechodzić na ten właściwy. Miałam identyczne problemy, jak Ty. Serdecznie Cię zachęcam do zmiany spellingu na polski, wtedy każdy będzie mógł czytać Twoje wiersze z przyjemnością...Jest przyroda Quercus robur vel Dąb,deszcz bez którego nie wychodzę z domu

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

będę czekała na kolejne wiersze. Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Christine  Poezja nie jest zwolniona z odpowiedzialności za sens. Skrót i metafora nie usprawiedliwiają tez, które działają jak "prawdy ogólne”, a po chwili okazują się tylko chwytliwym uogólnieniem. Jeśli sentencje są zbudowane jak maksymy o wojnie i historii, to naturalne jest czytanie ich "jak maksym”. To autor wybiera formę stylizowaną na aforyzmy - a ja ją traktuję serio, zamiast oddawać za darmo autorytet „mądrości”. „Persowie stoją w progu” to nie tylko metafora, ale też konkretna etykieta przypisana do konkretnego podmiotu historycznego. Można to było uogólnić ("ludzie wierzą…”, "obrońcy wierzą…”). Skoro autor wskazuje Persów, bierze na siebie koszt tego obrazu. "Nasycona potęga” - jeśli to ma być paradoks, to tekst tego nie rozgrywa, tylko podaje jako diagnozę. Paradoks w poezji jest świetny, ale tu działa raczej jak wygodne rozróżnienie "syty vs głodny”, które upraszcza mechanikę władzy. Wersy o cofaniu i o planie, który żyje do "pierwszego potknięcia”, nie są odkryciem, tylko banałem ubranym w ładny obraz. To nie jest problem faktograficzny, tylko poznawczy: czy ta "mądrość” coś wnosi, czy tylko brzmi. Zgadzam się, że przemoc bywa nazywana "początkiem” w narracji. I właśnie dlatego napisałem, że chodzi o polityczne narracje - w tym punkcie mówimy właściwie to samo. Słowo "bzdura” było ostre, przyznaję, ale odnosiło się do tez i sentencji, nie do osoby autora. Cenię dyskusję, tylko nie chcę oddawać wierszowi immunitetu na krytykę dlatego, że jest "poezją”.
    • Mniejsze zło:)
    • @bazyl_prost często zmieniam meble:) nie zdążą się zniszczyć:)
    • @Berenika97 To jest niesamowite, nie? Że tyle treści, obrazów, emocjonalnego napięcia powstaje poza werbalizacją. W zawieszeniu, w drobnym załamaniu płynnego gestu, w zawahaniu przed udzieleniem odpowiedzi... I do tego gdy Czytelnik przepuści te parę wersów przez swój aparat poznawczo-emocjonalny, swoje doświadczenie, wrażliwość... To można takie rizomy budować, że klękajcie narody. @KOBIETA Zdecydowanie. Elektryczność to Twoja specjalność :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...