Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bezwzględna teoria chwili

 

właśnie ześliznęła się ze mnie

spadając w coraz odleglejsze światy

nie do przejścia żywą stopą

 

okienna zasłona lekko faluje

coś za nią zaczyna być

zaraz potem powstaje

pewny siebie domysł

 

wiecznie rozdarty na końcu zdania

o ostro brzmiące

dlaczego

zawsze jest teraz

 

Opublikowano

Zaintrygował mnie tytuł, lubię taką zabawę słowem. Podoba mi się pierwsza zwrotka, później jakoś słabiej, końcówka znów intryguje, ale nie do końca mogę odgadnąć, co autor miał na myśli. Proponuję popracować jeszcze nad tą drugą zwrotką, bo widzę potencjał. Serduszko na zachętę :)

Opublikowano

Dzięki za komentarze, a co do chwili to punkt, punkt jest zero wymiarowy. W mechanice kwantowej nie ma ciągłości są same punkty, ruch więc jest iluzją, więc chwila czyli "teraz" też. Okienna zasłona lekko faluje, to przyszłość, kiedy ją odsłaniamy znowu jest "teraz" 

Istnieje prawdopodobieństwo, a czym ono jest -"niczym".

Opublikowano

Zgrabne, 

nie zawsze muszę wiedzieć o czym jest tekst, żeby poczuć przyjemność z lektury, mieć wrażenie właściwie ułożonych wyrazów w odpowiednich foremkach. Tu dziekuję za wyjaśnienie, reszta też się zgadza. bb

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

.... chyba tylko pozornie o niczym... ;)

 

Przede wszystkim, w odniesieniu do treści, świetny tytuł, a treść, poprę słowa Anastazji Sokołowskiej, środkowa wypada trochę gorzej,

ale jako całość, tak.  Pozdrawiam.

Opublikowano

Dzięki za komentarz, co dośrodkowej może tak, a może nie, zależy od gustu. Okienna zasłona, a za nią prawdopodobieństwo, przyszłość, która nie istnieje, zaglądasz, a tam znowu teraz.

 

Również pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @piąteprzezdziesiąte   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za te słowa i refleksję - rzeczywiście, w tym całym miejskim zgiełku łatwo o poczucie samotności, a bliskość natury potrafi to odwrócić. Miło, że wiersz się podobał. Serdecznie pozdrawiam!
    • @Moondog   Bardzo dziękuję!    Dziękuję  za te słowa - "skrojony" to świetne określenie, bo rzeczywiście zależało mi na dopasowaniu każdego obrazu do tego nastroju miasta. Miło, że to wybrzmiało. Serdecznie pozdrawiam! @andrew   Bardzo dziękuję!    Piękne – neony jako coś, co też potrzebuje snu i przebudzenia w nowych kolorach, to świetne dopełnienie.  Dziękuję za ten poetycki oddech w komentarzu! Serdecznie pozdrawiam. @LessLove   Bardzo dziękuję!    Dziękuję za ten komentarz - świetnie uchwyciłeś to, co chciałam przemycić -  że cywilizacja to tylko warstwa lakieru na tych samych, pierwotnych mechanizmach. Miasto jako oswojona dżungla - trafne. A na pytanie odpowiem - tak, lubię kryminały! Choć trzymam się pewnej samodyscypliny - jeden kryminał, jedna książka „mądrzejsza", żeby nie zatracić się wyłącznie w mroku i zbrodni. :)) Serdecznie pozdrawiam! @Marek.zak1   Bardzo dziękuję!   Dziękuję za tę refleksję! Rzeczywiście, światła miasta dają złudzenie jasności i bezpieczeństwa, ale to prawda, że nie rozwiązują tego, co człowiek nosi w sobie - najwyżej rzucają na to inny cień. W klimacie noir chodziło mi właśnie o to napięcie między pozornym blaskiem a tym, co się pod nim kryje.   A jeżeli chodzi o same neony, to przeczytałam ciekawy artykuł. Podaję link:https://android.com.pl/tech/1037171-historia-neony-polska-tradycja-obecnie/   Zastanawiałam się, czy byłeś w Neon Muzeum.    Serdecznie pozdrawiam. :)  @karenka   Bardzo dziękuję!    Bardzo dziękuję za te słowa! Cieszę się, że ten motyw samotności i wyobcowania w zderzeniu z bezdusznością miasta tak dobrze wybrzmiał. To właśnie o to mi chodziło - o ten powolny proces, w którym miasto ściera z człowieka wrażliwość. Serdecznie pozdrawiam! @Gosława   Bardzo dziękuję!   Dziękuję, że się podzieliłaś tymi odczuciami -rozumiem, jak bardzo niektóre miejsca mogą nas męczyć. Właściwie, to jestem czasami zawieszona między Warszawą a prowincją - i jak tylko mogę uciekam na prowincję. :)  Cieszę się, że wiersz Ci się podoba. Pozdrawiam serdecznie!
    • @Gosława oczywiście, że z miłości... do poezji :) i zupełnie nie za kasę.... FLTP :)
    • @Charismafilos weź bo się wzruszę  Tak naprawdę to myślę że masz spaczone poczucie humoru i mnie nim wnerwiasz ale wybaczam bo wiem że to wszystko z "miłości" Żart

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Idę na rower bo mi to leżenie nie służy 
    • @EsKalisia co tam sis? kowal nawalił, czy dusza nie-do-kucia?
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...