Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Taaa, powoli tracę węch,

ale widziałem jak płomienie obejmowały garbaty nos Indiry Gandhi w 1984.

Odpadam, powoli tracę wzrok,

ale widziałem jak przecierali oczy ze zdumienia francuscy generałowie w maju 1940

- od wtedy nie ma już Francji.

Odpadam na dobre, 

ale byłem, byłem tam, na pierwszych koncertach Świetlików

- Marcin Świetlicki był nieomal przystojny.

Taaa, powoli tracę słuch, wypadam z obiegu, 

ale słyszałem Portishead na Glastonbury w 1998

- spóźnili się 3 godziny, gdy wyszli na scenę nie miało to znaczenia.

Tracę oddech - koniec kwietnia 1986 - był ciepły dzień, zapowiedź lata,

nikt nie mógł przypuszczać, że w powietrzu unosi się radioaktywna chmura z Czarnobyla

- to mogło mieć znaczenie.

To pewne, powoli tracę rozum

Przyznaję, że przez te wszystkie lata nie zrobiłem z niego większego użytku. 

 

Dzieciaki za moimi plecami,

dzieciaki przede mną 

jestem trochę passe, to oni są na topie,

ja z niego spadam,

turlam się, turlam.

Mlodzi są głodni,

ich zmysły są ostre,

mają intuicję,

lepiej rozumieją zmiany wokół,

ale nie widzieli pełni nad Tworylnem podczas Rainbow Gathering w 1991. 
Dobrze wyglądają i naprawdę umieją być mili, są wporzo.

Nie było ich jednak na Chemicalsach na Stegnach w 2002,

kiedy Ziółek nie nazywał jeszcze tego openerem. 

Edytowane przez Lahaj (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka   Poe.   obraz wywoływany z miękkosci i kultury ale podszyty pytaniem czy to jeszcze żyje, czy już tylko głaszczemy powierzchnię ?     piękny ten wiersz jest:)  
    • @Mitylene

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annna2     powstanie listopadowe. czyli świadomość klęski przed czynem rozum przegrywa zanim zacznie mówić.  czartoryski. adres do rozumu politycznego. ale pytanie jest spoźnione po fakcie zawsze jestesmy mądrzy . słowacki, norwid. czyli ojczyzna jako tekst nie terytorium tylko język mit estetyka.   ikonografia romantyczna. piękno maskuje katastrofę. wolność jako odruch nie decyzja. biało-czerwona. tożsamosć bez źródła jakby naród był efektem impulsu, nie planu .   dlaczego ? bo sens nie jest w zwycięstwie tylko w samym geście sprzeciwu !!!     tak to Aniu widzę.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Poet Ka :) Dzięki        @LessLove właśnie, tak. Dziękuję:)       @Marek.zak1 Zgadza się. Dzięki za życzenia bo wiadomo, że zdrowie to nie constans ;)         @Leo Krzyszczyk-Podlaś  Dziękuję!      @Alicja_Wysocka @Posem Dziękuję     
    • na placu po dawnym targu został tylko kamień który pamięta ciężar jabłek i dłonie kobiet liczących drobne urzędnik miasta powiedział że przestrzeń odzyskała funkcję dzieci jeżdżą tam teraz na hulajnogach z aluminium kamień milczy jak milczą świadkowie którzy przeżyli zbyt wiele aby ufać językowi wieczorem sprzątaczka z banku karmi gołębie resztką bułki ptaki schodzą się powoli jak myśli do starego człowieka i tylko wiatr ten wieczny donosiciel historii próbuje jeszcze odczytać nazwiska starte podeszwą czasu lecz może nie trzeba już pomników ani spiżu odpornego na deszcz wystarczy czasem że ktoś poprawi przewrócone krzesło zgasi światło w pustym pokoju i wyjdzie cicho nie domagając się pamięci.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...