Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @bazyl_prost słodko masz:)
    • Przekombinowane z tą północą. Widziałbym raczej kot leży w drzewa cieniu czy coś w ten deseń. Północny cień hmm jakieś trochę na wyrost na mój gust.
    • WIDOK   Zamknięty za kratami żaluzji, spoglądam na zielony wszechświat pokryty blaskiem dnia. Milczę w obawie echa dźwięku odbitego pustką ścian powracającego do punktu wyjścia, niczym ludzie wskrzeszeni z getta myśli zaprzeszłej.  Pustka scen ciszą słodko skowycze… Wszechobecny bezruch drgnienie liścia łamie,  buntem będąc wobec świata zastoju,  pogrążonego w którym lepkie wskazówki czasu staram się cofać bezskutecznie. Krok pierwszy w tył w przypływie lęku pierwotnego… Niech nie widzą twarzy niewidzącej, niech oczy kurtyna szara przysłoni broniąc dostępu do wnętrza studni,  w połowie pustej…w połowie suchej… Skrzydlaty dron zrywa się z masztu, ruch dłoni nieznaczny dostrzegając,  ucieka w przystań błękitu...daleką, bezpieczną. Krok drugi w cofaniu ma miejsce…nie zbliża, ni oddala… Plamy dryfują ospale, brocząc Słońca blaskiem ukrytym,  rażąc złocistym połyskiem zapadłe oczodoły,  wypalają malowidła rozmyte,  które tylko nieczułość nocy jest w stanie wymazać. Trzeci raz w cofaniu się udzielam… Szorstkie poszycie podłogi palcami stóp przeorane,  bruzd obfitością emanuje,  na których nic co oddycha wzejść się nigdy nie odważy. …drogi koniec. Zatrzymany chłodem muru ruch ustaje…i co dalej?   GRAHAMOZA  
    • Ezro, bez swata? Bo dyby do bata, Wszeborze
    • Ada mi w utwór bobrów Tuwima da
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...