Bartosz Opublikowano 4 Sierpnia 2019 Zgłoś Opublikowano 4 Sierpnia 2019 Tam Daleko w oddali Na bezkresie bezludnych Stepów bezdroży Tli się Życie Zatrzymane w świetle okien Ogniu kominka Zapachu chleba Skrzypieniu podłóg I otwieranych okiennic Bo kiedy nasze myśli błądzą Pomiędzy błahymi problemami Uczuciami pięknymi Myślami grzesznymi Gdzieś w oddali Żarzy się A codzienne ciepło Ogrzewa zimne skały Zmiękcza spojrzenia Gór wrogich Mórz głębokich Wąwozów Bo tam jest żar Domu zapomnianego 2
Wędrowiec.1984 Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ piękny obraz. Rozmarzyłem się dzięki Tobie, a żaru domowego ogniska nie zapomnę nigdy. :-) 1
Justyna Adamczewska Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2019 @Bartosz, Dość podniosły wiersz. Poruszasz w nim wiele tematów, ale dostrzegłam przewodni: Ciepło: Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Piękne jest również to: i to: :)) Pozdrawiam serdecznie,gratuluję tak ładnego wiersza. J. 1
duszka Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wybrałam fragmenty, które najbardziej mnie wzruszyły i połączyły się ze sobą w mały wiersz. Wybacz tę kombinację, ale nie mogłam się tej ich "sile przyciągania: oprzeć :) Bardzo piekne, delikatne i jednoczesnie ważne przesłanie. Pozdrawiam :) 1
Bartosz Opublikowano 5 Sierpnia 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Sierpnia 2019 @duszka @Justyna Adamczewska @Wędrowiec.1984 Dziekuję bardzo za komentarze i serduszka :). Pozdrawiam, B.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się