atlantyda Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Gdzie byłabymGdybyś mnie nie ukradłaBoguWyniosłaś mnieW worku wziętym na kredytDoniosłaś go do domuZasłaniając długą spódnicąFioletowe łzy pod kolanamiBrązowookie kociątko z workaOtuliło Twój kciuk palcamiI już zostałoKulki z chlebaKasztanowe ludzikiNarysowane księżniczkiŁaty na spodniachBałagan w pokojuNiezałożone kapcieBłoto na oknach sąsiadki-To nie ja-Usmarowane czekoladąA potem już tylkoKłamstwo za kłamstwemRecytowane jakCzerwony kapturekJazda na rowerze, którejNigdy się nie zapominaWiec kłamię wciążJadę z bez trzymankiW swoich ciągle nowych Butach sprzed paru latStałaś za moimi plecamiJak żona LotaZa mało mówię Ci, że Cię kochamBrązowe oczyPomalowane niebieskim tuszemZatrzymały się wysokoNad twoją głowąŚniło mi się, że umarłaśPłakałamZaplatając strużki w warkoczeDawnej małej dziewczynkiBo ty nie możeszNie możesz i jużPrzecież ciągle chodzisz w moich spodniachNie będziesz starą kobietąKtórą się mija jak dom do rozbiórkiTwoje swetryWyciągam Ci z szafy Bez pytaniaNiczym zbrojaNa moim sercuIch zapach
Dotyk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Śniło mi się, że umarłaśPłakałamZaplatając strużki w warkoczeDawnej małej dziewczynkiBo ty nie możeszNie możesz i jużPrzecież ciągle mieścisz się W moje spodnieNie będziesz starą kobietąKtórą się mija jak dom do rozbiórkiTwoje swetryWyciągam Ci z szafy Bez pytaniaNiczym zbrojaNa moim sercuIch zapach.....................jest w tym wierszu..takie coś..co mnie porozrywało ....podobnych wierszy..mam kilka..gdzieś w biurku..obok listów...Ona ich nie czytała i nie przeczyta..ale..mam szafy i swetry....i czuję zapach wciąż....bardzo ściskam - Mirkawiersz..długi...ale niech sobie będzie jaki chce...to nie o to chodzi....mnie..na pewno nie o to...ja mam czas..na czytanie wierszy...mam zawsze czas..i nie śpieszę się
Andrzej Borecki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jak zwykle Atlantydo mnie nie zawiodłaś.Aż muszę przypomnieć Ci swój wierszyk, który Ci kiedyś napisałem na o2.Zaginiona przed wiekami,Wypłynęła w formie słowaI swą duszę co latamiTak skrywała, już nie chowa.Atlantyda słów i wrażeń,Dziennych rozterk, oczekiwań.Otworzyła bramy marzeń,Tak to dziwnie w życiu bywa.Wyzwoliła w nas obrazyMalowane pięknem wierszyA mój wierszyk choć ma skazyLecz wśród krytyk - to wiersz pierwszy.
atlantyda Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dziekuje Mirko za komentarz i za delikatne skorygowanie mojej wpadki.Andrzeju dziekuje za wiersz-mam do niego ogromny sentyment;)Jesteś dla mnie najwierniejszym "słuchaczem";)Pozdrawiam ,posyłam mnóstwo buziaków wam obojgu-dobranoc
atlantyda Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Nie mów prosze "tylko" to jest "aż" historia jednego dziecka.a właściwie historia jednej matki.Jescze świeży ale jakże ważny dla mnie wiersz.Też pozdrawiam
atlantyda Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Wiem co miałeś na myśli ale jednak "tylko" przyszło Ci do głowy.I to nie jest żaden przytyk ale chęć dobycia o co chodzilo.
atlantyda Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 zmieniłam jeden wers.Coś mi zgrzytało teraz chyba jest lepiej.
seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 zatrzymałam się i ... zaczytałami już nic nie umiem powiedziećcoś po oczkach mi łazi i ... łaskoczełaskocz mnie jeszcze dziękiseweryna
atlantyda Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Przyznaj sie tylko gdzie masz laskotki a z checią.No ewentualnie moge celować...ale nie zawsze trafię
atlantyda Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ach i na wódkę w ogrodzie Mirki też sie piszę
Mirosław_Serocki Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Dziwny klimat stwarzasz w swoich wierszach. Muszę się do nich przyzwyczaić, bo są po prostu inne. Nie znaczy, że złe, ale jeszcze nie mam wyrobionego zdania, więc przez jakiś czas postoję sobie z boku i poobserwuję. Pozwolisz?Pozdr.
atlantyda Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Oczywiście że pozwalam.Nie wim czasem wydaje mi sie że moje wiersze są takie jak milion innych i sie jee po prostu mija jak milion innych.Mówisz że musisz sie przyjżeć.A jeśli sie nie doczekasz sie niczego wartościowego?
atlantyda Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ona płacze a ja znów lamię.K... jestem taka nieprawdziwa w słowach.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się