Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wyrosłam pośród tysiąca róż

w ogrodzie pięknym zwanym marzenia

dostałam w darze duszę wrażliwą

wszystko to bardzo doceniam

 

Kiedy w obłokach dostrzegam deszcz

za chwilę chmury płaczą rzęsiście

w kałużach tańczę i śpiewam

by piękne było smutne życie

 

Przypinam skrzydła lecę w niebo

tam na mnie czeka droga mleczna

doganiam gwiazdę spadającą

piękna była nocna wycieczka

 

Odpinam skrzydła wracam z chmur

bo przecież wrócić muszę

pofrunę jeszcze gdzie serce tęskni

do moich róż do moich wzruszeń

 

 


Więcej: 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano (edytowane)

wślepiam się i wślepiam i jakoś tak domyślam się i czytam po swojemu

 

wyrosłam wśród tysiąca róż

w ogrodzie pełnym marzeń

dostałam najwrażliwszą z dusz

aby spełnienia ważyć

 

dostrzegam nieszczęść i krzywd deszcz

łez potok na policzkach

pocieszyć pragnę dobro nieść

przywracać radość życia

 

przypinam skrzydła lecę hen

w najwyższe krańce nieba

widzę jak gwiazdy lecą zeń

czy spełnią co potrzeba

 

 

chyba nie wszystko udało mi się rozszyfrować

 

Pozdrawiam

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Witam ponownie -  zobaczyłem że jest jasno -

Podoba mi się twój wiersz - też lubię marzenia

Uwielbiam kwiaty ich delikatność prawdziwość.

Uważam że zgrabnie zaistniałaś na  forum.

                                                                                          Marzeń i kwiatów życzę.        

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ona jest jedna, dla mnie i dla ciebie. Dwie twarze ma i obie prawdziwe. Nasza doskonałość, to świętokradztwo, Bo święte życie dane człowiekowi.   I nam nie wolno nigdy przestać marzyć    Bo tu  jesteśmy dla ludzkiej miłości, Dawania, brania, tęsknoty, zazdrości. To On nas stworzył ludźmi - aniołami, Dla cnoty i grzechu,  dla bólu, rozkoszy. I On, nie w porę, przyjdzie nas osądzić.   Dla rozgrzeszenia i dla ukochania Bierzmy z miłością, bo oddamy z duszą, Gdy przyjdzie pora, wtedy Jego wola Na miłosierdzie lub na sprawiedliwość. Z miłości jesteś i do niej powrócisz   Nie wstydźmy się swych błędów,  (w piosence to Ref. x3) Dziękujmy za porażki, Chciejmy kochać jak człowiek, A śnijmy jak anioły. Kajdany nośmy z dumą, Dla wyzwolenia łaski.   Z  obu Jej imionami, Eros – Agape, Pozostańmy wierni losowi człowieka. Żadnego z nich nie wolno się wyrzekać.     [Wybaczcie mój sentyment do gitary elektrycznej i niekanoniczną aranżację dla poezji. Grałem i czasem gram „na wiośle”, ale na co dzień tylko akustycznie. Nagranie z AI, koprodukcja moja. W piosence zmieniłem kilka sylab, bo tak lepiej zabrzmiały]  
    • @Berenika97 czy można być sama sobie muzą być czy nie być o to jest pytanie
    • @Poet Ka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bardzo podoba mi się klimat. Kojarzy mi się z futuryzmem typu steampunk. 
    • ~~ Taki to nikt - nobody; zero - narobi szkody - nawet dla USA ... U mnie już"zagranica" straciła uśmiech z lica - serce łka ... Dolarem też się brzydzę, - gdy ktoś w tak podłej lidze czuje bluesa ... Zaś lubi łapserdaków spod bardzo podłych znaków - no i ... Rusa!!! ~~
    • Ej, zimne i laika maki Alien mi zje
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...