Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

Oda do niezapomnienia

 

Pośród nocy, pośród dni

gaworzenia i miłości

pośród perlistego śmiechu

dziecięcego, radosnego

 

 

chodziło z nią na spacery

do lekarza i w gości

i do sklepu za rogiem warzywnego

 

 

potem nastał czas szkolny

a w szkole ważne sprawy

szkole tej powszechnej i pierwszej

 

 

czas nauki przeplatał czas wspólnej zabawy

w której ono rozrabiało zawsze pierwsze

 

 

kiedy przyszło kochanie

to, co w życiu jest ważnie

to jedno, jedyne, największe

 

 

silniej z troski zabiło

ze zwyczajnej obawy

dojrzałe, oddane matki serce

 

 

zawsze przydatna jest dobra rada

i krzepiące, pozytywne słowa wsparcia

pośród słów na zawsze pamiętanych ciepło

zwyczajne, jedyne słowo - matka
 

Wam, dla których sensem życia

było stworzenie istnienia

dedykuję tę odę zrodzoną z miłości

odę do niezapomnienia

Edytowane przez Ewula (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

O tak, fajne były te wycieczki do warzywniaka:) Droga pokonywana zwykle w pięć minut zajmowała pół godziny i drugie pół powrót... wszystko trzeba było obejrzeć każdego zwierzaka po drodze, każdy samochód, listek... dotarłam do kochania i...  ech no tak, widać matki tak mają.

Pozdrawiam

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • Oszukana tercyna     Czy to jest zła moc czy to lód tnie jak szkło? Lub czczy krzyk gry słów i świt skrzy jak w snach czart? Wiem, że spadł śnieg, mróz, a twój blask we mnie dmie Nieokiełznaniem.
    • @Natuskaa  Bardzo dziękuję!  Pięknie ujęte – ta potrzeba monologów i potrzeby drugiej osoby rzeczywiście leży w sercu tego tekstu. Pozdrawiam! :) @bazyl_prostNigdy nie wiadomo, jak człowiek  przeżywa stratę kochanej osoby i czy z tą stratą sobie poradzi.  @hollow manBardzo dziękuję!  No tak, tego się nie robi kochającemu mężowi. W jakimś wierszu czytałam, jak mąż życzy żonie (oboje staruszkowie i słabi) aby umarła prze nim, bo nie zniesie myśli, że samotnie będzie wracać do pustego domu. @Marek.zak1Bardzo dziękuję!   Dziękuję za tak poruszający i głęboki komentarz. To, że dostrzegłeś wszystkie te niuanse – zatrzymany czas, rozpęd czynności, tę przepaść między „wczoraj" a „dzisiaj" – to dla mnie bardzo cenne. Tym bardziej, że to częściowo "z życia wzięte".  Pozdrawiam. :)  @Lenore Grey Bardzo dziękuję!  Właśnie o taką delikatność mi chodziło. Świetnie, że to wyczułaś. Pozdrawiam. :)
    • @Berenika97 no jasna jak dobry blask, pan Jan może się ocknie albo będzie ktoś inny , nie wiadomo...
    • @Amber Bardzo dziękuję!   Bardzo dziękuję za tak wrażliwe odczytanie. Twoje słowa same w sobie są poetyckie. Jesteś niesamowita, bo właśnie niedawno napisałam wiersz "Porcelanowy związek". :)))  Pozdrawiam serdecznie!" @bazyl_prost Dziękuję za czytanie. :) Konkluzja być może jeszcze będzie. Ale dlaczego ma być od razu jasna? Pozdrawiam. 
    • @Marek.zak1 @MIROSŁAW C.  Dziękuję. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...