Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobry wiersz, bliska mi tematyka.

Choć:

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

dziabnęło mnie i jestem zmieszana,

bowiem ruchy antyszczepionkowe moim zdaniem za bardzo się rozpanoszyły i wzbraniam się jak tylko mogę,

by punktów zaczepienia do dyskusji o ich "racjach" nie dawać.

 

Pozdrawiam :)

 

D.

Opublikowano

Dobrze mi się czytało do ostatniego wersu... tam bym dała znak zapytania lub coś zmieniła, bo w opozycji do treści reszty wiersza to chyba można mieć wątpliwości...

 

A tak w temacie to strasznie śmieszą (sic! ;))  mnie ubezpieczenia finansowe "na wypadek śmierci" :) Śmierć pewna jak amen w pacierzu, żadnych korzyści materialnych w związku z tym nie otrzymamy a oni kuszą nas profitami :) Bajeczne :) Profity będą, ale nie tak słabe oczywiście :)

 

Tytuł superancki - pozdrowienia

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję.

Rozumiem Twoje wątpliwości.

Pozdrawiam :)

Myślę, że, w pewnych założeniach, my nie mamy żyć, mamy produkować.

Również pozdrawiam :)

Dzięki.

Pozdrawiam :)

A to ciekawe, bo miałem postawić właśnie pytajnik na końcu.

Również pozdrawiam :)

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Wiechu J. K. Ciekawe skojarzenie :) Dzięki!  
    • a potem zgasło światło w ciszy świecy siedzieliśmy w jedynym jasnym oknie   w końcu nastała ciemność westchnęła i zasnęła   żółty pies ujada z powagą po drugiej stronie księżyca jest kilka ciekawskich osób   wiosna drukuje się w 3D replay zielony pies szczeka ale z honorem  
    • @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!   Narracje bohaterek były dla mnie w sposób zrozumiały trudniejsze do napisania. Ale będą sie pojawiać w dalszej części poematu.     Słuchaj mych szeptów. To echo zmarłych woła. Nie budź mnie teraz.   Pozdrawiam
    • Kaktus jak każda roślina też może umrzeć od zaniedbania Zapomniany odłożony odrzucony   Listek po listku odpada ziemia wysycha powoli traci swą barwę i urok   Myślisz, że da sobie radę w końcu taki jest silny może wszystko wytrzymać   Aż w końcu umiera całkiem przez ciągłe odkładanie najprostszych potrzeb nawet
    • "Zacisze ciszy"   Uwielbiam ciszę i każdą z nich słyszę. „Ciszy się nie słyszy” – ktoś powie – „oprzytomnij!” A śpiew ptaków, który ciszę kołysze? Jak się niesie w cichej, pełnej symfonii.   Z wszystkich cisz najczulsza jest wieczorna, gdy zmierzch nadchodzi i dzień do snu się układa. Cichość dnia staje się wtedy pokorna i wolniutko w ciszę nocną zapada.   Ciszę gwiazd błyskotliwych słyszę, jak w czerni snuje się, cicho szumiąc. Tę tak daleką słyszę – czarną ciszę, w otchłani kosmosu jej nasłuchując.   Najbrzydszą ciszę wojen i głodu słyszę, i myśli tych, którzy głusi są z wyboru. Strach dzieci i myśli zbrodniarzy w pysze – wszystkich słyszę, tych ludzi bez honoru.   Własnej zadumy ciszę również słyszę, wpatrzony w sufit krajobrazu wyobraźni. Napływ przeszłości mózgiem mi kołysze, ciszą wspomnień podstarzałej już jaźni.   Lecz najgłębszą ciszę słyszę wtedy, gdy w sobie samym odnajduję tę ciszę. W niej milknie – ból, troska i ludzkie biedy, i pozostaje tylko – dobroci zacisze.   Leszek Piotr Laskowski. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...