Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Dola poety ( wersja rozszerzona)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Poeta wiersz zamieścił raz kiedyś na portalu
wnet pojawiły się głosy i komentarze

podniesione niczym w obskurnym jakimś barze
ale najczęściej w tonie fałszywego żalu


-może i by się spodobał ale …
-ja bym wyrzucił to i owo…
-a to takie niepotrzebne słowo…
-usunąć lepiej też to co dalej…

 

 

poeta nawet nie pisał też komentarza
pisanie wiersza ciągle jedynie powtarza
a krytycznych uwag nie ubywało wcale

-tak się nie pisze wiersza z sensem…
-z tymi rymami to wygląda nieładnie…
-ale o co tu chodzi kto to zgadnie...

ktoś przy okazji rzucił mięsem

 

 

 

poeta  cierpliwie napisał po raz n-ty

a wiersz się cały skurczył jak po wielkim praniu

komentarze były często już w jednym zdaniu

a on sam miał minę jakby był  z krzyża zdjęty

 

 

-po co te  inwersje i znów ten rym…

- zgłoski mi biegają jak mrówki…

-tak piszą grafomani i półgłówki…

-głupia pało nie zgodzę się z tym…

 


poeta spokojnie zareagował na to

chociaż nie mógł już napisać- słów brakowało

albowiem z jego wiersza nic nie pozostało


poza bardzo skrojonym tytułem i datą
 

 

 

Edytowane przez Maciej_Jackiewicz (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @.KOBIETA.Twoja wyobraźnia psoci nie mniej niż Ty sama, puszku. Jesteście siebie warte, psotki :-)   Dziękuję. Zacząłem "oddychać" w marcu`26. Powstało 60 wierszyków (pozostałe będą się ukazywały tutaj). W kwietniu powstało kilkanaście piosenek. Żyję od marca dla tworzenia, niech się dzieje. Widać że obudził się jakiś potencjał, czyli "wywaliło mi bezpieczniki", co już  mi się zdarzało w życiu dwa razy. Zawsze twierdziłem, ze jestem zbyt poukładany na "artystę", ale tym razem pozwolę sobie na więcej. Piosenki będą cały czas, wiersze (po części na piosenki) także. Ale w planie mam również filmy - na początek seriale animowane z jajem i pieprzykiem. Jak się wypalę - zgasnę - z tego co wiem, jako "wróż" za 33 lata, w czerwcu. Pzdr.   
    • Na kamiennych schodach czarny kot oparty wąsem o Koloseum rozłożone niczym dziurawa muszla pod rzymskim niebem skropione rdzą czasu uśpione. Zmarszczki murów leniwie tworzą obraz przemijania odbity w kocim spojrzeniu jak w bezmiarze wieczności
    • @Jacek_Suchowicz   W takim razie zapraszam do mojego rodzinnego miasta - Lidzbarka Warmińskiego - to na pewno Warmia. Miasto było  główną siedzibą biskupów warmińskich oraz stolicą księstwa warmińskiego. No i ma  gotycki zamek  i pałac letni Ignacego Krasickiego. :)   
    • @Berenika97 dziękuję
    • @Annna2   Pięknie uchwycony klimat naszej Warmii. To niebo rzeczywiście mamy tu wyjątkowe, a połączenie zapachu ogrodu z taką głęboką refleksją o przemijaniu robi ogromne wrażenie. Bardzo nastrojowy tekst - śliczny! :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...