Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Zgłoś

  • Niestety, Twoja zawartość zawiera warunki, na które nie zezwalamy. Edytuj zawartość, aby usunąć wyróżnione poniżej słowa.
    Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Ewelina   daj sobie spokój z obłokami ;) żyj pełnią! :) 
    • Linia nr 28, godziny szczytu.   Jesteśmy jak sardynki w puszce z czerwonego plastiku. Jeszcze parę minut i sos własny gotowy.   W pozycji na baczność dotykasz dłoni — nieśmiało, próbując wybrnąć z tego zasupłania. Gwałtowne hamowanie zbliża jeszcze bardziej.   Wpadasz...   całym ciężarem niezdarności na mój lewy but. Podeszwa — ta bezwzględna pieczątka — właśnie dobija moje palce;   i co z tego,  kiedy twoje pięćdziesiąt twarzy winy rozbraja skuteczniej niż saper. Stoisz zapętlony w przeprosiny, a ja zapomniałam, że wypadałoby cię nie znosić.    W tym ścisku, między zapachem deszczu a mokrym płaszczem tworzymy mikrokosmos: wina, zdeptane palce i ta dziwna autobusowa poufałość,  która nie potrzebuje imion, żeby przez chwilę dzielić wspólną bezradność.    Nigdy nie byłam tak blisko z mężczyzną w autobusie.       To tak z przymrużeniem oka;)  
    • @CharismafilosI o to chodzi ;) Ty wiesz... :) @EsKalisia... Czego ja nie wiem!
    • Igor u Atlasa. Wam ma wasal Taurogi
    • widzę że piękne życie czeka nas po wyborach do portfela coś kapnie drogi mosty będą nowe żłobki oraz przedszkola mieszkanie dla każdego rolnik ma być zadowolony lek dla seniora tańszy   sprawiedliwość sprawiedliwa - tyle tego wszystkiego że tego nie ogarniam ale pytam tych wybieranych czemu wcześniej tych tych obietnic nie było tylko teraz przed wyborami - przecież to wszystko to kłam   bo dla większości z was liczy się tylko to że coś co miesiąc za wasze  lenistwa  na konta wam wpadnie tak tak przyszła władzo do was ja dzisiaj już pije którzy do grubej władzy  się  rozpychacie   i powiem wam tak  - ja tego co napisałem  nic a nic się nie wstydzę ale wy powinniście bo nie stać  was na tak szeroką gamę obiecanek którymi próbujecie przekupić  zwykłe  kruche ludzkie zaufanie  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...