Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

5 minut - Życie

 

Szczęki zębami

rozgryzają smak minut 
wędzonych w umyśle 
ponad żarem woli 
w dymie nadziei.

 

Pierwsza minuta 
- Płacz dziecka,
jak potop szwedzki 
podbija spokój matki
i skarby grabi serca. 

 

Druga minuta
- Dzwonek w szkole,
jak sygnał do ataku 
na litery przecinki i kropki 
budujące zrozumienie.

 

Trzecia minuta 
- Klakson samochodu,
jak rozładowanie nerwów 
gdy korek zakrzywia czas, 
wbrew szefostwu... 

 

Czwarta minuta 
- Bezszelestny spokój,
gdy starość trawi życie.
Jakże blisko jej do 
głodnych szczęk...

 

Piąta minuta 
- Minuta ciszy! 
gdy wierni płaczą,
gdy nie ma czego rozgryzać, 
bo czas się skończył.

 

Autor: Dawid Rzeszutek

Edytowane przez Dawid Rzeszutek (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Bardzo ciekawe streszczenie życia w pięciu minutach, tych może przełomowych lub charakteryzujących jego główne fazy...

 

Osatni wers drugiej zwrotki brzmi dla mnie neizrozumiale - może byś go inaczej sformułował np: "dosięga skarbów seca"? I w przedostatnim wersie wiersza powinno według mnie być: "gdy nie ma czego rozgryzać". To wszystko ode mnie :) Wiersz mi sie spodobał i znowu do mnie głeboko przemówił. Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj, 

 

Tak, masz rację w obydwóch przypadkach, pisałem dość szybko i spontanicznie, nie sprawdziłem go po napisaniu, dlatego czytając Twój komentarz - zgadzam się całkowicie. Dokonałem zmian wg. Twoich sugestii. Dziękuję za uwagę i cenne rady.
Ciepło Pozdrawiam. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Kurde, zaraz mi Violetta usunie i ten wierszyk :// Jakie tam mistrzowskie :)
    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...