Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Hmmm, nie podoba mi sie ostatni wers. Wg mnie powinno być "pisklę cię woła". Może jestem przewrażliwiona, ale coś mi nie gra z tym strachem. Czyj jest? I dlaczego leci? To nie jest zbyt klarowne.
Pozdrawiam
Iga (StukPuk)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Droga Basiu to haiku może i wywołuje dreszczyk (nie u mnie niestety), ale jeżeli nad koroną drzewa leci jastrząb, albo inny sokół, to nie można go w haiku nazywać 'strachem' bo to jest przenośnia, obrazek nie jest przez to klarowny i przejrzysty. Naprawdę polecam poczytać haiku Piotra Mogri i Jacka M., wczytać się w komentarze Sionka, Tygrysa Pietrka i M. Seneckiego, one duzo uczą... To haiku mogłoby być dobre, gdyby nie było 'przesadzone'. Dla mnie takie właśnie jest. Zbyt mało w nim prostoty.
Pozdrawiam
Iga
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Droga Basiu to haiku może i wywołuje dreszczyk (nie u mnie niestety), ale jeżeli nad koroną drzewa leci jastrząb, albo inny sokół, to nie można go w haiku nazywać 'strachem' bo to jest przenośnia, obrazek nie jest przez to klarowny i przejrzysty. Naprawdę polecam poczytać haiku Piotra Mogri i Jacka M., wczytać się w komentarze Sionka, Tygrysa Pietrka i M. Seneckiego, one duzo uczą... To haiku mogłoby być dobre, gdyby nie było 'przesadzone'. Dla mnie takie właśnie jest. Zbyt mało w nim prostoty.
Pozdrawiam
Iga

prosze Puk nie rob ze mnie autorytetu. nie jestem poeta, ja haiku tylko zbieram... ale dzieki
pietrek
Opublikowano

To jest fakt, komentarze zawsze warto czytać, można znaleźć coś konstruktywnego albo nas coś zainspiruje. Myślę, że Izabelka weźmie to pod uwagę. Od razu wypłynęła na szerokie wody (haiku jest wymagające). Ale im szybciej tym lepiej. Tu na forum naprawdę można wyrobić sobie warsztat i nauczyć się przyjmować krytykę. To wzmacnia, uczy pokory i sprawia, że staramy się być coraz lepsi w tym co robimy. Pozdrawiam :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666 Rozległa introspekcja w wysublimowanej formie literackiej.  Jesteśmy procesem, zapisem zmian - z naszej perspektywy, strumieniem świadomości = nie ma nas, jesteśmy niedefiniowalni. Jesteśmy też dzierżawcami materii, którzy nie płacą czynszu, lub... płacą w nieodgadniony sposób.   Ale - z zewnętrznej perspektywy - jesteśmy bytem koniecznym, dopełniającym wszechświat. Dla nauki istnieje więcej pytań, tez i teorii, niż samych mierzalnych faktów. A skoro tak, to "ekonomicznie" jest dla człowieka samemu się zdefiniować, oczekując, że rzeczywistość udowodni nam fałsz. To prawie racjonalne. Dlatego istnieje filozofia i... poezja. Pozdrawiam Serdecznie, Mel.
    • @andrew   to zapis codziennego wahania między wysiłkiem a odpuszczeniem.   bardzo udany;)   pozdrawiam:)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Klient nasz pan. Przyjeżdżają, bo pewnie w Polsce taniej niż u nich.     Też kiedyś grałem. Byłem najlepszy w okolicy, ale mi się znudziło. Dawne czasy.     To faktycznie długo strasznie.
    • @Rrr   czasem dopiero język z zadrapaniami potrafi powiedzieć coś naprawdę pięknego   bardzo ciekawy wiersz!
    • @Rafael Marius mówią po swojemu, ale tu każdy mówi po niemiecku, kelnerki naturalnie, pracownicy się szkolą, ceny wszędzie w euro:) @Rafael Marius są panie, które nic nie robią, a grają tylko w sportowego brydża. Jest taki kącik przez cały dzień.  @Rafael Marius ja nie korzystam z klimatyzacji. Mam jeszcze katar, schodzi mi jeszcze z zatok. Mocniejszy powiew mnie drażni, także unikam przebywania w przeciągach. Wolę się grzać, także korzystam z sauny i gorących kąpieli.  @Rafael Marius Niemcy przyjeżdżają całymi pokoleniami razem, wnuczki z babciami i są bardzo rodzinni dla siebie. A młodzi całymi grupkami. Wyróżniają się od nas i szybko się ich rozpoznaje. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...