Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tak, w starych blokach głównie starsi mieszkają - od dzieciństwa, gdy te bloki były nowe a oni młodzi. Ale kwiaty je wciąż odnawiają i odmładzają.

Dzięki.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Wzruszająca obserwacja i wzruszający przekaż :) Lecz dla mnie byłyby bardziej intensywne i głębiej zapadające - bo w moje własne myśli i odczucia, gdyby wiersz kończył się na "kwiaty kwiaty kwiaty kwiaty..."  Dalszy ciąg pozostawiłabym czytelnikowi.  Pozdrawiam :)

Edytowane przez duszka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Fakt, w starych blokach studenci przemykają (tanie czynsze za wynajem :)) ale jak efemerydy, zmieniają się co i rusz, większość jednak to starzy bywalcy, którzy pielęgnują kwiaty :)  (i psy i koty - na nowych osiedlach nie doświadczysz tylu braci mniejszych :))

dzięki

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wróciłam. @iwonaroma. Co do kwiatów, ozdoba, ale jakże krucha. Czasami w wazonach - szybko umierają, czasami w doniczkach - maja korzenie - ich żywot dłuższy - to ważne. Ciekawe, ile tych kwiatów? Ciekawe, ile pokoleń? 

 

Kwiaty to strażnicy, tak ja sobie tłumaczę te wersy. J. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Kruchość roślin … to prawda. Ale gdy trzeba, potrafią mury rozsadzać :) Przecież to fakt. Nie ma siły, by martwe przeżyło żywe :) Martwe pozostaje martwe, a żywe jest z pokolenia na pokolenie jeszcze bardziej żywe. Tak to widzę. (Martwe "żyje" tylko dzięki uprzejmości Żywego :))

Kwiaty jako strażnicy … - fajnie to ujęłaś Justyna, pozdrówka.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @EsKalisia Jakby nieco inne nuty niż zwykle.
    • @hollow man bracie! Lirycznie! Nawet ja to poczułem

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @MIROSŁAW C. piękna lekkość, szczerze podziwam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Panie Marku.zak1, nie będę tłumaczył panu po raz wtóry odnośnie mojego wieku i tego na ile w dorosły sposób odbierałem świat, ponieważ uważam że tylko głupkom trzeba coś dwa razy tłumaczyć. Natomiast skoro nie rozumie pan co takiego "enigmatycznego" kryje się pod -nie moją, a jedynie wspomnianą przeze mnie- definicją prawdziwego Polaka to wyjaśniam, że prawdziwy Polak to osoba, która szanuje Polskę i jest wierna jej tradycji i ideałom, które dbają o dobro wspólne Polski i Polaków, czyli o niepodległość Polski, o suwerenność Polski, i o prawdziwą wolność dla Polaków w Polsce (wolność słowa, wolność religijną, etc. - polecam zapoznać się z Konstytucją Polski - ZWŁASZCZA TĄ NIEKOMUNISTYCZNĄ z okresu dwudziestolecia międzywojennego). Wśród Polaków od czasów przyjęcia Chrztu przez Polskę wielu Polaków deklaruję wiarę w Pana Boga, więc dodatkowo, można by rzec, część tych PRAWDZIWYCH Polaków to właśnie tacy, którzy mają w swym sercu hasło: Bóg, Honor, Ojczyzna. Jeśli są naprawdę wierni tym ideałom to naprawdę nie trzeba tu wielkiej logiki i tłumaczenia KIM JEST I CZYM CECHUJE SIĘ wspomniany przeze mnie PRAWDZIWY POLAK. Zdaję sobę jednak sprawę, że wciąż istnieją twardogłowi komuniści i ich wyznawcy, którym nic do łba nie trafi i na to niestety -moim zdaniem- lekarstwa nie ma. Wśród ugrupowania ("Solidarności" jak mniemam), o którym pan wspomniał trafiali się różni ludzi (zwłaszcza po stanie wojennym) i dochodziło do różnych nieścisłości i poróżnień wewnątrz. Czy było to zakulisowe działanie ówczesnych służb? Nie mnie to oceniać, bo to temat złożony, ale wielu Dziennikarzy jak np. pan red. Cezary "Trotyl" Gmyz, czy pan red. Witold Gadowski nie raz udowodnili co kryją archiwa IPN'u, do których przejrzenia również pana zachęcam, bo być może rozjaśni się panu nieco w głowie (mimo życiowego doświadczenia i sędziwego wieku - zakładam, że znacznie wyższego ode mnie). Poniżej wstawiam znamienny w swoim odbiorze film z jednych ze spotkań "Solidarności" gdzie widać pewne różnice w tymże ugrupowaniu. Polecam obejrzeć cały. Wierzę, że powiąże pan fakty, które tak dobrze pan przecież zna.    
    • I. Tak to ja!  Nie doceniam Nie ubieram w piękne słowa Nie wyciągam pierwsza ręki Nie umiem nie tłumaczyć się na każdym kroku   II. Czasem wyzywam I los i Jego Rzucam słowa na wiatr Spalam się niczym zapałka niezamierzenie   III. Ranić cię będę,  bo nie wiem, skoro mi nie mówisz, gdzie masz chore miejsca gdzie cieńka skóra, nigdy nie wychodząca na światło dzienne nie wiem   tak, to ja ...    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...