Koziorowska Opublikowano 1 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2019 Herbatka ze śmiercią byłam umówiona ze śmiercią niecierpliwie czekałam na dzwonek rozległo się pukanie śmierć wkroczyła kosę oparła o ścianę zaparzyłam herbatę usiadłyśmy śmierci co słychać? opowiadaj śmierć kręciła młynka kciukami unikała spojrzenia a nic ciekawego odparła w pracy wszystko po staremu mam ręce pełne roboty rok temu odebrałaś mi rodziców zginęli w wypadku ach tak tak gdybym miała sumienie bym cię przeprosiła taką rolę dał mi Bóg nie moja wina że trudną śmierci dobrze wiesz nikt cię nie lubi tak tak to też wiem zdziwiłabym się gdybym umiała współczuć spójrz inaczej gdyby nie ja nie byłoby życia gdyby nie życie nie byłoby mnie jestem potrzebna choć ciężko zrozumieć rozmawiałyśmy do trzeciej śmierć z poszumem szaty opuściła mój dom pożegnałyśmy się nie chcę cię więcej widzieć 1
Bogdan Brzozka Opublikowano 1 Maja 2019 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2019 Wow! Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się