Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


zawsze pragnąłem kopnąć los w dupsko
który czasem miewa ciemne zamiary
by dotarło do niego że nie 
jest to miłe

zawsze pragnąłem by dziecko nie
zaznało smutku nie widziało 
jak wygląda ojciec zły
lub nachlany

zawsze pragnąłem żeby nikt nie 
podnosił na drugiego rąk
żeby miłość była dla
każdego jak i dom

dzisiaj oglądając się za siebie co
widzę - ano to że los dalej drwi
bo dziecko jest smutne
ktoś pod mostem śpi

ludzie się po pyskach tłuką
miłości jak na lekarstwo
dlatego jest mi smutno
bo mi się to nie śni


 
 
 
 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Wyślij e-mail  
 
spacer.gif
Wyświetl posty nie starsze niż: 
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam - lepiej żeby to był sen niż rzeczywistość - dzięki za 

czytanie i serduszko.

                                                                                                              Pozd.

                                          

Opublikowano (edytowane)

Waldku... nie do końca zgodzę się ze słowami treści wiersza. To nie los płata nam figle.

Jest powiedzenie, że kowalem własnego losu jest dany człowiek. Gdy wyczuwasz złą sytuację,

nie pchaj się tam (uogólniam bardzo). Drugie powiedzenie... jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz... 

wg mnie, to nie los drwi z nas, to niektórzy ludzie tak mieszają, że chwilami brak słów... fakt,

są tacy, którzy poddają się temu, jakby byli ociemniali. 

Rozumiem, że chciałabyś mieć słodkie, dobre sny... tego Ci życzę.

Pozdrawiam.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam i dziękuje Natko  za tak ciekawy komentarz.

A z tym  snami któż by nie chciał. 

                                                                                                Teraz ja życzę ci miłych snów. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Sylwester_Lasota - tak się "dziwnie" złożyło, że akurat obydwaj korzystamy z AI - i ... akurat nad moją publikacją zamieściłeś swoją ... ale mnie to doprawdy ani ziębi, ani grzeje. Wypowiedziałem, co uważałem za stosowne i na tym koniec.
    • Trzy tony głosu,trzy tony blasku, trzy tony wejścia w każdy obrazek. Ty liczysz sylaby, ja liczę przeboje — a w tej wadze gatunkowej… kto godny poklasku? Ja — bo niosę scenę jak światło reflektorów, a ty — toniesz w wersach jak w morzu metafor. Więc zanim znów falą się będziesz przechwalał Pamiętaj: trzy tony to skala, którejś nawet nie badał
    • @P.Mgieł Świetnie zatrzymany kadr. Masz wybitne oko do detali i opisujesz te rzeczy, obok których większość przechodzi bez słowa. To, jak piszesz o krześle i kurzu, sprawia, że czytelnik widzi je oczyma wyobraźni.   Najmocniejsze jest to, jak pokazujesz przemijanie przez kadr krzywo stojącej lampy i ręce matki bezwładnie opadające na podłogę. To boli właśnie dlatego, że jest zwyczajne.   I chyba o tym jest cały tekst: że to drobiazgi zostają w pamięci najdłużej. U Ciebie to sposób obierania jabłka.   We mnie zostały te „drobiazgi”.   Poruszający tekst, niesamowite wrażenie.   Pozdrawiam serdecznie.
    • Jak cię widzą, tak cię piszą Lustereczko. lustereczko Powiedz mi przecie Kto jest najlepszym poetą na świecie "Przecie mówię Tak cię piszą, jak cię widzą Tyś najpiękniejszy na świecie Ten najbrzydszy jednak pisze lepiej od ciebie"   z podszeptów AjEja   Jak cię widzą — tak cię piszą, Lustereczko, lustereczko, powiedz mi w sekrecie: kto jest najlepszym poetą na całym świecie? „Przecie mówię — tak cię piszą, jak cię widzą, mój kochany. Tyś najpiękniejszy w tym odbiciu, wypolerowany, wystrojony, jakbyś szedł na własne odsłony. Lecz w poezji, mój ty kwiatuszku, nie liczy się blask na kożuszku. Bo choć błyszczysz jak gwiazda w niebie, ten najbrzydszy — pisze lepiej od ciebie. On nie pyta luster, nie szuka chwały, nie gładzi włosów, nie prostuje bryły. On słowa ostrzy, nie poleruje, on wiersz wykuwa, nie pozoruje. A ty? Ty pytasz o tron i laury, jakby poezja była konkursem na fryzury. Więc słuchaj, zanim znów zapytasz mnie śmiało: "to piękno odbija — co z talentem się zadziało.”
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...