@andrew
Obraz apostołów jako ludzi słabych, ale otwartych, jest pięknie ludzki - nie idealizuje wiary, pokazuje ją jako drogę, nie stan. A końcowe „po nocy jest dzień" zostawia czytelnika z czymś ciepłym, bez narzucania odpowiedzi.
(ach ta prawie Laura
)a on niby Filon
a on akurat
miał męski wyskok
na jakąś mocną flaszeczkę
myśli obalę
zaraz przybiegnę
nogi nie pragną westchnień
język się chyba
mocno zbuntował
bo zamiast wyznań bełkot
jak ją czarować
sepleniąc słowa
było minęło przeszłość
głowa ciężkawa
jeszcze w niej szumi
Morfeusz czule objął
tyle czekała
jeszcze wytrzyma
i zasnął sobie błogo
:))
@tetu
"Ciepły ślad - dowód że kiedyś byliśmy" - to zdanie można nosić w sobie tygodniami. Wiersz zbudowany z paradoksów- bunt jako spokój, milczenie jako wyrok, cień krótszy od wątpliwości. Pięknie!