Tomasz_Biela Opublikowano 27 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2019 (edytowane) puszczam rozterki w nicość paląc papierosa tli się niepokój puszczam z dymem nadzieje na lepsze frywolnie dymią opuszczają oddech dymi się bezwstydnie mgliście tłusty strach wypuszczam rozkosznie w przestrzeń puszczam się perwersyjnie gasząc kolejnego peta w popielniczce na chodnikach w parku i w różnych zakamarkach tyle zwłok leży jedna na drugiej cuchnące myśli wypalone rozmowy afekty zdarzeń stosy detali pośpiech i stres a ja tutaj w zwolnionym tempie czytam książki łykam poezje słuchając muzyki alternatywnej czasami Chopina zapraszam na whisky przechodzę w stan nirvany niezwłocznie musimy nauczyć się spokoju tylko on nas uratuje przed wypaleniem Edytowane 29 Marca 2019 przez Tomasz_Biela (wyświetl historię edycji) 3
jan_komułzykant Opublikowano 27 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2019 zawijam w bibułę i truję (z oryginału o kiecy ;) Też się trułem i puszczałem z dymem to życie. - Dlatego współczuję, odzwyczajania (bo kiedyś to nastąpi), nie wiersza. Wiersz w porządku, puszczanie z dymem - wolna wola. Ale i tak wystarczająco i konkretnie jesteśmy zaopatrywani w sztachy, o których nie chcemy nawet słyszeć, jednak słuchamy - mimowolnie i biernie. Pochłaniamy te smrody i wyświechtane komunały razem ze smogiem, zaciągamy się, aż do zawrotów głowy, bo to jest nałóg, dozowany prymitywnie, ale skutecznie od co najmniej trzech dekad. Ci, którzy już się od tego uwolnili (czytaj - porzygali, wyjechali, zwariowali) i tak nie są wolni, ale wypracowali przynajmniej jakiś swój wewnętrzny air conditioner, dzięki któremu chociaż ich nie mdli. :) Pozdrawiam.
Don_Kebabbo Opublikowano 27 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2019 Puenta plus afekty zdarzeń, stosy detali i tlący się niepokój. Może dlatego, żem niepalący, może dlatego, że stan nirvany już dobrze mi znany ;) Pozdrawiam.
Sylwester_Lasota Opublikowano 27 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2019 A ja nie p a l ę! He, he :) Ogólnie nieźle, muszę przyznać. Tytuł mnie nie zachęcał, ale z czytania odniosłem pewną hmm... przyjemność (?) ;) Pozdrawiam serdecznie :)
Tomasz_Biela Opublikowano 28 Marca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja palę bo sprawia mi to przyjemność. Być może kiedyś będę w natyle złym stanie że postanowię to przerwać. Póki co jaram jak smok. Pomaga mi to I jest to dla mnie pewien rodzaj subiektywnego odlotu. Dzięki za gościne. Pozdrawiam t.
Tomasz_Biela Opublikowano 28 Marca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dzięki za parę słów. Pozdrawiam t.
Tomasz_Biela Opublikowano 28 Marca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. O to mniej więcej chodziło żeby mimo tematu sprawiał swego rodzaju haj. ;). Pozdrawiam t.
Marlett Opublikowano 29 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2019 (edytowane) Zły tryb życia, praca, gonitwa, stres, tu kawa, tam papieros. Wciąż się nakręcamy ambicjami :) Ale co za dużo to niezdrowo. ''niezwłocznie musimy nauczyć się spokoju tylko on nas uratuje przed wypaleniem'' PozdrawiaM. Edytowane 29 Marca 2019 przez Marlett (wyświetl historię edycji)
jan_komułzykant Opublikowano 29 Marca 2019 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. jak to, a nie z patriotycznych pobudek? Bo ja paliłem "schabowe" ;)
Tomasz_Biela Opublikowano 30 Marca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Co za dużo to niezdrowo racja. Sami siebie wykańczamy. Dzięki za gościnność. Pozdrawiam t.
Tomasz_Biela Opublikowano 30 Marca 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2019 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ja też nieraz zjarałem nie jednego schaboszczaka. ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się