Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

świat to bajka

daje się lubić

mimo że dni

miewa ciemne

 

świat to baśń

ukryte w niej

drogowskazy

są lekiem

 

świat to legenda

umie opowiadać

o tym co było co

jeszcze będzie

 

świat to wiele

w jednym - to mit

który istnieje nie

tylko na niby

 

jest prawdziwy

jest szczery

mimo że kuleje

zapłacze

 

Opublikowano

Przedostatnia zwrotka wyszła wieloznaczna jak nie wiem :)

Podoba mi się to ;)

 

W ogóle mi się ten wiersz podoba, ze wszystkimi trzema pierwszymi strofkami się zgadzam,

trafne porównania, spostrzeżenia :)

Pod koniec jest matrix, a na koniec objaśnienie i uświadomienie czytelnika :)

Fajne :)

Więcej nie chwalę, bo to by mogło być już nadużycie :)

 

Pozdrawiam :)

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam -  miło że zajrzałaś - dziękuje za to i za głosik

oraz za to że się podoba..

                                                                                           Uśmiechniętego wieczoru życzę.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam -  cieszy mnie twoje podobanie Sylwestrze.

Dziękuje za to i za głosik.

                                                                                                                   Pozd.

Opublikowano

Świetna rzecz. Podoba mi się Twój sposób obrazowania - fraza, opis i dopowiedzenie. 

Generalnie zgadzam się z @Deonix_, czwarta zwrotka jest jakby przestrogą dla zauroczonych trzema poprzednimi, ostatnia wskazuje na to, że choć jest ułomny, to jest też jedynym, jaki znamy. 

Pozdrawiam :)

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam -   cieszy mnie twoje podobanie -  dzięki za 

czytanie i miły  oraz szczery komentarz.

I za głosik.

                                                                                                Pozd.                                                                                                                     

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj Tomaszu -  miło że zajrzałeś do starego  piernika.

Cieszy mnie to co napisałeś w komentarzu

                                                                                                                   Pozd.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • trasa rowerowa    pobocza ubrane  jak na majówkę    mlecze niczym wojsko  rozsiadło się  na zboczach pagórkach  żółte dywany   ścigam się z nimi wszędzie wyprzedzają  wspinają się  aby mnie dojrzeć     podziwiam piękne  kobierce  nie straszne im  nocne mroziki  nie widać przeziębienia  nie kichają  buzie uśmiechnięte  małe słońca    odwzajemniam się  tym samym  koniec wyścigu  przemieszczamy się  w zgodzie  jest miło    niby takie zwykłe  a niezwykłe  będą jeszcze fruwać    krajobraz pieści duszę    4.2026 andrew   
    • @teresa943 , wiersz może się wydawać mało wyrafinowany, przy czym od razu zaznaczam, że nie oceniam, czy to dobrze, czy źle, jeżeli wiersz jest mało wyrafinowany. Różne wiersze mają różne zadania. Powyższy wiersz ma akurat tę zaletę, że dzięki swojej prostocie jego przekaz jest łatwy do odczytania.   Chciałbym jednak zwrócić uwagę na ambiwalentną symbolikę płyty chodnikowej. Można ją tutaj oceniać zarówno jako symbol dobra, kiedy kojarzy się z materiałem budowlanym, ale także jako symbol zła, kiedy kojarzy się z narzędziem przemocy.
    • @Poet Ka Wiesz, one siedzą u mnie, bo znalazły empatyczne miejsce i mam za dużo lokatorów, niezameldowanych oczywiście. Dzięki za odwiedziny, kawy czy herbaty?  :)  
    • @Annna2   metahistoria kołem się toczy, a autorka zdejmuje nam z oczu tiul belle époque, by pokazać że pod kazdą szerokoscią geograficzną - od zagros po nagasaki - niebo ma ten sam odcień popiołu.   brawurowa synteza sacrum antyfony z militarnym technicyzmem "bockscar”.   to nie jest tylko poezja, to sejsmograf sumienia, który w " absolucie ciszy” wyczuwa drżenie bezbronnych drzew.   erudycja, która nie przytłacza, lecz rani tam, gdzie jeszcze potrafimy czuć.   czapki z głów!!!   a dziś.     b-2spirit   b21raider   tu-160m   wyładowane bombami jądrowymi latają nad kołem podbiegunowym 24 godziny na dobę,    siedem dni w tygodniu.   cały czas.   historia zlała się z teraźniejzością i przyszłością.   teraz.   świetny tekst!!!!    
    • @Alicja_Wysocka   straż nocna i dzienna  przy niegasnącym ogniu poezji   podziwiam, że potrafisz smutki, bolączki, swoje refleksje przekuć w tak zgrabną formę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...