Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Siedzę dziś w kawiarni i walentynkową 
kawę popijam. Jest to dla mnie 
bardzo miła chwila, dzięki której w świat 
marzeń odpływam.
 
Spędzam tutaj czas i tworzę,
poznaję ludzi i ich różne romantyczne
historie.
 
I już mam się zabierać za pisanie, lecz 
na moje zapiski rozlewam kawę 
przez roztrzepanie.
 
To moje roztrzepanie jest tym spowodowane,
że się pojawiłeś  i od tamtego momentu 
moje serce szybciej bije.
 
I niby mam Cię na wyciągnięcie ręki, 
ale tak naprawdę nie mogę mieć,
bo to jest skomplikowane 
bardziej niż wydaje Ci się.
 
Lubię z Tobą spędzać szalony czas.
Śmiać się z Twoich żartów
i na plaży doczekać początku
dnia przy szumie fal.
 
Chciałabym budzić się już przy
Tobie co dnia, lecz czy to się uda?
Tego nawet nie wiem ja.....
 
L. Rose
Opublikowano

Powiem tak dużo pracy w pisanie musisz włożyć :) witam na forum. 

Na początek jedna rada przeczytaj jeszcze raz tekst i spróbuj wyłapać slowa ktore nie za wiele wnosza w historie którą tutaj opisujesz. Tak zwane krzaki  ;) 

 

Poznaje ludzi i ich romantyczne historie  (wiadomo jesli ludzi to beda mieli rozne historie ) 

Pozdrawiam 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97           Bardzo dziękuję za tak uważne czytanie. Cieszy mnie, że zauważyłaś - „nie wiem”. Rzeczywiście miało ono być nie tylko zawahaniem, ale małą katastrofą wewnętrzną — taką kropką postawioną po dłuższym błądzeniu niż po jednym zdaniu. A co do pointy : To prawda: rym nie zastąpi kobiety, choć bywa, że dla człowieka nieśmiałego jest ostatnią deską ratunku, zanim odważy się w ogóle do niej podejść. I może właśnie stąd bierze się cała bieda poety: Zamiast od razu iść nad morze z kobietą, siedzi i próbuje to wszystko jeszcze zrymować.   Pozdrawiam
    • @Stukacz   Bardzo dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. :) @Andrzej P. Zajączkowski   Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 
    • @Stukacz   Bardzo ciekawy wiersz. Metafora miłości "głębszej niż studnia" i gotowość na "krwawienie" z powodu słów drugiej osoby nadaje całości bardzo dramatyczny, wręcz egzystencjalny ton. Zaskakujące.   Dobrze się słucha. :)
    • "Jubionkowie"    W wiosce Jubionka Jubionkowie mieszkali: Jubionkowie duzi, Jubionkowie też mali.   Ci, co byli duzi, Jubionką zarządzali. Jubionkowie mali tych dużych się bali.   Każdymi wyborami dużych wybierali, Jubionkowie mali nie kandydowali.   Choć Jubionka mała, władzę dużą miała i o wszystkich Jubionków różnorako dbała.   Jubionkowie mali się nie skarżyli, w harmonii z dużymi zawsze zgodnie żyli.   Aż do tego czasu, kiedy dużych przybyło i jadła dla małych już nie wystarczyło.   Głodowali mali bez skarżenia większego, pracowali więcej dla pospólstwa dużego.   Do harówki przywykli i nie narzekali, mniejsi się rodzili, młodsi umierali.   Dużych przybywało w obfitości bogactwa, wymogów mieli więcej od małego bractwa.   Mali Jubionkowie od świtu do nocy w gonitwie umierali z głodu i niemocy.   Bogaci się śmiali swą wyższością wielką, dalej korzystali z bezlitosnością wszelką.   Aż dnia pewnego zapasy wyjedli, chcieli małych oskarżyć i tu się zawiedli.   Ostatni ich mały z głodu dawno padł – oddawał im wszystko, więc sam mało jadł.   Morał dużym jeden: jesteście bogatymi – nie pozwólcie biedniejszym chodzić głodnymi.   Leszek Piotr Laskowski
    • @Andrzej_Wojnowski   Urzekł mnie rytm narracji. To pięknie skonstruowane napięcie między marzeniem a rzeczywistością, między słowem a czynem. I to „nie wiem" napisane osobno, jak kropka postawiona nie na końcu zdania, lecz na końcu jakiegoś dłuższego życiowego rozdziału. Świetny wiersz!   Lecz skoro Pan „zdążyć nie może”, bo woli swe wiersze niż morze, niech Pan pamięta - niestety - że rym nie zastąpi kobiety.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...