Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

świat znowu kładzie się do snu

już cały w puszystej bieli

rozścielone wielkie łoże

w świeżutkiej lśniącej pościeli

 

nieziemska  miękkość  poduch

z zasp śnieżnych ułożonych  

tylko ten lodu ostry chłód

jak można wziąć w ramiona

Opublikowano

tak, jest rozstrzał między puchem a ostrością lodu (od sopli to nawet można zginąć! jeśli spadnie większy na głowę :)) a niby tu biel...i tu biel...

nic, tylko wziąć w ramiona, by ocieplić... złagodzić groźny mróz

 

pozdrowienia! :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

a wtedy zniknie  -  rozpłynie się  i wyparuje ;)

dzięki i również pozdrawiam :)

 

P.S. mój syn, kiedy był mały, przynosił sople do domu i zamrażaliśmy je do lata :)))

Opublikowano (edytowane)

świat znowu kładzie się do snu

jest cały w puszystej bieli

rozściela ogromne łoże

w świeżutkiej lśniącej pościeli

 

nieziemska miękkość poduchy

z bielutkich ( z zimniutkich) zasp ułożona

tylko ten lodu zgrzyt głuchy

czy można wziąć go w ramiona?

 

Edytowane przez Maria_M (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

tak chyba - widzę różnicę

 

wiedziałam że w przedostatniej linijce się tnie

ale stwierdziłam że to może być specjalny efekt

takie zatrzymanie zacięcie i zostawiłam

 

w każdym razie dziękuję :)

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Somalija marzy mi się błyszczyk Guerlain, są teraz fajne na bazie miodu i olejku:) mam nową torebkę, uszyta z recyklingu z dwóch rodzajów skórek, nie waży nic i przeze mnie wymyślona, tak ona mnie cieszy:) 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Mam dwie sadzonki, będą truskaweczki, gdy pojawi się słońce, wyniosę je na trochę:) gdy opadają płatki, to je zbieram na herbatę:)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @wiedźma Już w pierwszych wersach pojawia się wyraźny motyw przewodni: pustka jako stan nie tylko emocjonalny, ale niemal materialny. Porównania („jak niebo przed deszczem”, „jak kurz na półce”) są trafne i komunikatywne — nie próbują być przesadnie wyszukane, lecz działają dzięki swojej codzienności. To dobry wybór stylistyczny, bo wzmacnia autentyczność przeżycia. Czwarta strofa dobrze rozwija metaforę przestrzeni — pustka jako coś, w czym można „utonąć” albo „rozłożyć ręce”. Podoba się tu ambiwalencja: zagrożenie i potencjalna wolność współistnieją bez rozstrzygnięcia. Końcowa część to wyraźna zmiana tonu: od biernego trwania do refleksji. Puenta („Może pustka to nie brak…”) wprowadza element nadziei, ale robi to ostrożnie, bez patosu. To bardzo spójne z całością — wiersz nie próbuje na siłę się „domknąć”, raczej pozostawia czytelnika w stanie otwartym.   Można rozważyć lekkie doprecyzowanie niektórych wersów (np. „a zaczynał ktoś”), jeśli zależy Ci bardziej na klarowności niż na wieloznaczności. Mocne 8/10  To dojrzały, świadomie napisany wiersz, który nie epatuje formą, lecz buduje nastrój i refleksję. Najlepiej działa tam, gdzie pozwala sobie na prostotę i ciszę — dokładnie tak, jak sugeruje jego temat.  
    • @Łukasz Wiesław Jasiński - serdecznie dziękuję
    • Szarym śladem na wilgotnym szkle żegnam bez słowa kaprysy kwietnia. Niedokończony szkic w strugach deszczu spłynął.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...