Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nagły stukot i cisza.

Przeciągła, milczącą cisza...

Wyrwała cienie z głuchego odrętwienia.

Trzeba było się poruszyć.

Dać znać, trzeba było tu być.

 

Naraz pulsujące światło.

Wygięta, chuda ręka

Snuje się po blacie.

Drży. Bije w przełączniki.

Cisza...

...

 

Ciemno...

Granatowa poświata powoli opadła

Na zawieszone karty.

To portrety.

To twarze, to ludzkie twarze,

A pod nimi molochy.

To było wielkie, stalowe.

Ciemne.

...

 

Skupione głowy pochylają się,

Taśma miarowo rusza...

Czekają pierwszego głosu.

...

 

Ktoś syknął.

Chrząknięcie.

Trzeba było się poruszyć.

Dać znać, trzeba było tu być.

...

 

W myślach wziąć się za ręce

I liczyć, że nic nikt nie powie.

 
 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

nagły stukot i cisza.

przeciągła, milczącą cisza...

wyrwała cienie z głuchego odrętwienia.

trzeba było się poruszyć.

dać znać, trzeba było tu być.

 Zobacz, a gdyby wszystko z małej? Nie lepiej się czyta?

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Robisz przecinek, a potem wielka litera. Może zdecyduj się albo małe, albo poprawna interpunkcja, by lepiej się czytało. :-) Wtedy wrócę, bo mi się już nie chce wszystkiego robić z małej. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Mel666  To bardzo sensualny wiersz. Zaskoczyłaś mnie :))) Niezywkły klimat tanga na granicy. Bardzo działa na emocje. Jest muzyka, rytm i seks. Jeden rytm dwóch ciał. " Dreszcze w żyłach ", " wilgotność oddechu", " uderzenia wioseł"  mają wydźwięk cielesnego rytmu. Z kolei " ciało jest tkaniną ruch czystą zabawą" odbieram jako zatracenie, ciało należy do drugiej osoby.  Podoba mi się wers " wylane z kieliszka czerwonego wina " czuć w nim namiętność. Wiersz kończy się w rytmie drugiego człowieka, mamy  " objęcia zazdrosnej namiętności"  , bo nie chce by to się skończyło.  To bardzo dynamiczny i sugestywny.  Odczytuję   go w dwóch  wymiarach:  jako taniec  bądź jako opis aktu seksualnego.  Nie ma tu ani wstydu, brak hamulcy. Jest zmysłowy, energiczny, nastawiony na ciało i zmysły.  Czekam na więcej weny w takim klimacie ,  Uściski.  Piękne pisanie.
    • @andrew   bardzo plastyczna poezja.   myśli pobiegły mi za Manetem.   za jego wizjami;)  
    • @karenka Dziękuję. Cieszę się, że tak odebrałaś mój wiersz. Właśnie tak pięknie jest, gdzie jestem teraz. Pozdrawiam. @Berenika97 Dziękuję za komentarz. Cieszę się, że złapałaś tę chwilę.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Migrena uderza realizmem, generuje głębokie zrozumienie- i to jest genialne!
    • @Berenika97   to jest zapis powolnego odklejania się tożsamosći od własnej obecności   luiza nie znika nagle tylko rozprasza się w rutynie gestów i grzeczności aż zostaje z siebie tylko funkcja w świecie który nie pyta o imię   kapitalnie   uchwycilaś  napięcie między byciem a jego pozorem .   z  cichą erozją   podmiotowosci która dzieje się bez dramatów ale  bez powrotu.   poezja z wyższej półki   tak jest.    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...