Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

śmieszny brudny świat

płakać już się nie chce nie

bliżej piekła niż do gwiazd

nowy dzień znów wolisz sen

 

ile było kiedyś przygód

ilu ludzi w ręku z bronią

mazać kredą na chodniku

czy krwią pisać swój nekrolog

 

patrzę z okna jak na żywo

widzę obraz jak się kłócą

później wyznawają miłość

innych kochać będą jutro

 

sroki wciąż się ludzi boją

ludzie ludzi nienawidzą

srać na wszystko tak jak gołąb

i tak być przy ludziach blisko

 

śmieją się przy narkotykach

robią tylko głupie rzeczy

później jest im dane zdychać

więc tym samym chcą się leczyć

 

coraz gorzej a nie lepiej

co dekadę więcej ścierwa

chcieliby mieć tylko więcej

lecz nie dadzą ni kszty serca

 

chcieliby dom w oregonie

hap hap hap krzywdą innych

górą są ci co na dole

kiedyś wrócą wasze krzywdy

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Że piękny to nie powiem, ale Autor ma coś do powiedzenia: strofy 2-4 sugerują, że rośnie mi konkurencja ;)

 

A bardziej na poważnie: jak wyżej. Dopracuj całość, zadbaj i o rytm (o rymy dbasz - widać, że to nie pierwsze co napisałeś) i dowal pointą (bez przegadywania bez sensu - trzeci wers to porażka), zmiażdż, da się.

 

Pozdrawiam i gratuluję debiutu - takiego zazdroszczę.

Edytowane przez Don_Kebabbo (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Witaj.
Doceniam mierzenie się z wierszem rymowanym, bo to wbrew pozorom trudna sztuka.
Jakby nie było musisz rytmicznie prowadzić tekst. Gdybyś od początku do końca utrzymał go w ryzach ośmiozgłoskowca, byłoby super. Od drugiej strofy do szóstej czyta się płynnie, ale w pierwszej i ostatniej  rytmicznie nabałaganiłeś;)
Ale co tam! To dopiero początki, pozdrawiam.
Aha i jeszcze jedno, bo widzę że wiersz nie ma tytułu. 
Posiliłeś się tutaj pierwszym wersem. W takich przypadkach powinieneś zastosować incipit.

To jeszcze raz pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ,, Eucharystia jednoczy  przyjmujących ją ,, 1 Kor.10 , 16-17    jak ocean łączy kropel wiele  tak Eucharystia  wiąże ludzi w kościele    dar wolności  Bóg nie wymusza  zaprasza    lubimy kochamy  po swojemu    świat  zamiast się radować  walczy    a jest  jest ... cudem  cudem  wartym miłości szacunku   rysy skazy rany widać z daleka  wolna wola … problemem   komunia łączy  owoc  życie w zgodzie  z sobą z Bogiem   Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Czwartek, święto Bożego Ciała  
    • @hania kluseczka Peelek taki, że jednej chciałby dać miłość, a resztę nienawidzić.
    • @Alicja_Wysocka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Wiesz dziś nie modliłem się do Boga.  Wiesz byłem w takim stanie, tak bardzo pod wpływem że zapomniałem modlitwę. Zgubiłem już drugi wers po Ojcze Nasz. Więc do Lucyfera pomodliłem się. Trochę mi go szkoda, trochę wierzę że jego wojna ze Stworcą, z wolą Boga może zostać zakończona, że wciąż pamięta Raj, Niebo, skrzydła które miał. Że i Bóg słyszy i widzi jako wszechobecny jego słowa czyny myśli i wierzę że jest w stanie mieć chęć wrócić w ciepło Bożych objęć, trafić znów do miejsc gdzie grzeje miłość ognia Stwórcy serc. Że jest w stanie gdzie opanowanie się by ludzkość robiła źle by nie karmił go grzech, by nie rósł z kolejną z łez co jak duszy krew po policzku płynie, leje się. Że ma w pamięci dobro, które uspokaja i że ma dość rozedrgania wibracjami wojny, że się uspokoi i będąc spokojnym powtórzy słowa których nauczył nas Syn a potem doda kilka swych gdzie wprowadzą zachwyt Boskie myśli i za uczuciami (Bóg wciąż kocha zbuntowanych) pójdą czyny i wróci pokój między nimi. I przykład weźmie człowiek.  Koniec wojen.  Miłość w sobie noszę.  Pamiętając grzech który rani niematerię wnętrz.   
    • @Łukasz Wiesław Jasiński do loży nie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      esej przeczytam...
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...