Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W niebo się wzbije i skrzydła rozłoży
Drzewa poszarpie i morze pomuska
Ochłodzi powiewem, gdy słońce pali
Wichurą mokrą traw włosy potarga 
 
Twarzy ma wiele, lecz ciągle jest wiatrem 
Mistralem,  pasatem, rześkim zefirem
Bryzą na wybrzeżu, słoną i wilgotną
Albo niszczycielskim, gwałtownym orkanem
 
Trąbą powietrzną wessie czyjeś życie 
Orą ogrzeje nad jeziorem Garda 
Fenem w doliny z gór spłynie porywem
Piaski pustyni samumem uniesie
 
Eos mu matką,  Astrajos zaś ojcem
Nigdy się nie da okiełznać do końca 
Wolny figluje po całej  planecie 
Gwiżdżąc na ludzi maluczkich obawy.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Skrzydła rozkłada, w niebo się wzbija,

drzewa potarga, całuje morze,

gdy słońce grzeje, chłodzi przestworze,

Zapytasz teraz: czyja to siła?

 

Twarzy ma wiele, lecz jedno imię

mistralem rześkim, bryzą wilgotną.

rześkim zefirem, falą zalotną

i może zniszczyć, lecz sam nie zginie.

 

Wyrównałam rytm do 10, ze średniówką 5/5 i rymami abba.

To jest bardzo dobry pomysł na wiersz, jak chcesz to sama resztę dopracuj, będzie świetny efekt. Pozdrawiam serdecznie:))

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ja miałam zamiar 13-zgłoskowca popełnić,  ale taki mi wstępnie wyszedł,  jak widać.  Dzięki za uwagi,  popracuję nad tym jutro. 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A ja kocham wiatr i burzę.  Kiedy jest taka pogoda mam dużo energii i dobry nastrój. Dziękuję za czytanie i pozdrawiam.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Krzysztof Pokrzywiec   Wiersz o utracie kogoś, kto był wszystkim - "ekwiwalentem za twe dzieje całe". "Dwa cienie przez jedno drzewo rzucane" - piękna metafora nierozerwalności. Partner w życiu i na scenie, granica między teatrem a rzeczywistością znika. Ale właśnie to teatralne tło budzi pytanie- czy ta bliskość była prawdziwa, czy tylko dobrze zagraną rolą?   "To ty mnie trzymałeś mocno rękoma. Gdy stres mnie ranił atakami wieloma" - ta konkretność wsparcia czyni stratę fizyczną, namacalną.    "Lecz ile jest warte coś co tak łatwo runęło?" - pytanie brzmi jak oskarżenie, ale może jest w nim też wątpliwość w siebie. Może wcale nie "łatwo" runęło? Koniec - pełna widownia, ale jedno puste miejsce unieważnia wszystko. Bez tego jednego słuchacza wszystko staje się grą bez sensu. Wiersz o tym, że niektóre pustki nie dają się zapełnić - nawet gdy wokół tłum.
    • @LessLove   Ten, kto obiecuje kochać przez jesień, przegrywa z tym, kto nie chce jesieni wcale.   Zakończenie jest mistrzowskim cięciem. Te trzy myślniki to cisza, pauza, po której przychodzi nieuchronne - "Poszła poprawić oczy'". Cudzysłów przy "poprawić" niesie całą ironię i smutek tej historii. Róża nie chce być kochaną "mimo jesieni" - chce być kochaną bez jesieni w ogóle. Woli chirurgię od akceptacji, woli walczyć z naturą niż pozwolić sobie być kochaną taką, jaka się stanie. To wiersz o naszych czasach, gdzie miłość przegrywa z lękiem przed przemijaniem. Gdzie zamiast słuchać "będę kochał piękniej", słyszymy tylko "zbrzydniesz". Róża odchodzi nie dlatego, że jej nie kochano - odchodzi, bo nie potrafiła uwierzyć w miłość, która nie wymaga wiecznej wiosny.
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!    Fajny tytuł - przecież nie mam monopolu na słowa ani tym bardziej na "kreski" :)))  Nie patrz na to!    Serdecznie pozdrawiam:) 
    • Iwona.. w punkt.. nawet tytuł mi gra z treścią... fakt.. łaskawca.
    • @iwonaroma kropnąłem się, przepraszam, jutro, życzenia są na Zaś :))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...