Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

To tak spontanicznie na sportowo. Nie mój styl, ale poczułem się młodszy o 10 lat :D

 

 

W skokach wzwyż królował chłop
jego baba - w skokach w bok

 

Zwinnie skakała przez konie
a czasem je brała w dłonie

 

Trenował sztafetę dziewczyn
przez podawanie pałeczki

 

Górska premia - niebywale
jedzie "pedał przy pedale"

 

Zboczył z toru i sportowo
skończył z sprawą rozwodową

 

Kule pchała tego lata
on związany z bólu płakał

 

Walił w gruchę jak bokserzy
bo pod lumpem nikt nie leży

 

Wsadzał częściej od LeBrona
złapał kiłę - gra skończona

 

Kijem trafiał w każdy dołek
alimenty są płacone

 

Ekscytował się triathlonem
dwie kochanki miał i żonę

 

Skąd ten do zapasów zapał?
bez wstydu faceta macał

 

Choć punktu K nie doskoczył
to punkt G odnalazł w nocy

Edytowane przez Gaźnik (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

wersja górnicza

 

By przodki skrobać kombajnem
zerwał z tyłków sporo majtek

 

Ona w luksusie się pławi
po barbórce ją dzierżawił

 

Odwierty przeciwwstrząsowe 
robił jej językiem co dzień

 

To jak w węglu samozapłon
kiedy jej ciała zapragnął

 

Myślała, że to tąpnięcie
tak głębokie było wejście
 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • I tak też można, a tak przy okazji: jak się pani spało?   Łukasz Jasiński 
    • Ten tekst akurat pani dobrze wyszedł, a czytam tak:   Płakałam w nocy, nie słyszał mnie, unikał spojrzenia - nie chciał widzieć   miłości, a każdy płacz i każdy oddech  był tylko o nim i jęki moje pieśnią    pochwalną - zagrzmiały i przerażał  mnie - jego kamienny spokój - nocny,   już byłam dla niego wspomnieniem, fotografią - poszarpaną fatamorganą...   Mam nadzieję, iż zniknęła u pani samotność...   Łukasz Jasiński 
    • Rozłącza ciągle dźwięk dzwonka, za długo się nie rozgadam. Co tam, orzechy łupisz lub inne wciąż o ogrodach kwietniowych sadach.   Jeszcze za rękę, magnolia, chłopiec z gitarą na plecach. Z miniatur zamek tak jak był stary fiołkowym runem przy Lelewela.   Spokojne to, co umyka — koci ślad muska parapet. Brzask kwiatów w chmurkach, ćwierkanie drzewa jakby czas statków do dobrych planet.         ***   zaopatrzeni na dzień śniadaniowych płatków w nowych sześć strun                    
    • @Sylwester_Lasota Ładnie dziękuję:-) Pozdrawiam również

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • To tak jak w tej rymowance...   Umarłe motyle systemu   Ona: rozdawała światu nadzieję, nago tańczyła na łonie poezji ona: rozdawała światu nadzieję,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   on: spokojnie liczył zimne gwiazdy, kształtował pancerz duchowy on: spokojnie liczył zimne gwiazdy,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   oni: zamordowali ich - wolność, pozostała tylko piosenka ta i ta i ta, oni: zamordowali ich - wolność,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   on: spokojnie liczył zimne gwiazdy, kształtował pancerz duchowy on: spokojnie liczył zimne gwiazdy,   diabły, my wcielone my, diabły: wyrzutki, potępione, wyrzutki - diabły, my wcielone my, diabły:   ona: rozdawała światu nadzieję, nago tańczyła na łonie poezji ona: rozdawała światu nadzieję...   Łukasz Jasiński (lipiec 2018)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...