Krzysztof Kuitkowski Opublikowano 7 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2018 Poprosiłem kiedyś o wiersz koleżankę A dostałem od niej kiepską rymowankę Ona była dumna ze dzieło stworzyła A mnie aż ze wstydu gęba się spaliła Wiersza się nie pisze aby było miło Ale trzeba słowa wydzierać mu siłą Czasem w samotności czyhać na nie nocą Czasem brać podstępem, czasem też przemocą Czasem słodkim miodem posmarować usta I kartka zgnieciona - a nowa wciąż pusta... Otworzyć też trzeba i puszkę Pandory I wykraść zaklęty ten róg Wernyhory... Choć nie lubię krytyki Macie przecież rację Chrzanię wszystkie wierszyki Jadę na wakacje! 1
Gość Opublikowano 7 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2018 Witam :-) No tak to jest z tym podejściem do wierszy. Z czasem się ono zmienia i fajnie to oddałeś w swoim tekście. Trzecia zwrotka ciekawa, dobre nawiązania :-) A czwarta dość zabawnie kończy cały utwór. Lekko i z dystansem. Pozdrawiam
ania mila milewska Opublikowano 7 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2018 fajnie się czytało:)
23. Opublikowano 7 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przemawia i to uderzająco ;)
Roklin Opublikowano 7 Grudnia 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Grudnia 2018 Jeżeli ma być miło, bo tego pewnie wszyscy chcą, to - jeśli mam być szczery, a ja od dzisiaj chcę być szczery - potrzeba więcej lol Tak mi się skojarzyło. To zależy od tego, czego się pragnie i czego się szuka w poezji. Pozdrawiam :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się