Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Luule Opublikowano 24 Listopada 2018 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2018 (edytowane) zasialiśmy ziarnko na kanale 'na żywo' widzieliśmy jak rośnie łodyżka i listki doktor liczył - dwie nóżki dwie rączki wszędzie po pięć paluszków po osiemdziesięciu czterech dniach - to dziewczynka wytknęłam tacie język marzył mi się tulipan gładziliśmy coraz większą planetę rosła pod miękkim kloszem nasza Róża by w czterdziestą ósmą minutę lipca przyłapać pierwszą noc a mnie na długo stać się dniem rozproszyć mroki mam słabość do symboli równy środek idealne pół rozchwianych szalek kalibracja do równowagi wyższy wymiar czule gładzę twoje płatki myślami omijam kolce w blasku oczu odnajduję skarb w ogrodzie pełnym melancholii moja róża Edytowane 24 Listopada 2018 przez Luule Zmiana tytułu (wyświetl historię edycji) 8
beta_b Opublikowano 24 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2018 Prześliczne. Gratulacje. bb
jan_komułzykant Opublikowano 24 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2018 inny, ładny, czyta się z zainteresowaniem, co dalej? No właśnie, rozjaśniła dzień, za chwilę dzienniczek zapełni - stopniami, albo uwagą i skrywany uśmiech, bo przecież nie wolno pokazać, że "podskakuje w ławce" rozbawiło mamę ;) Witaj Luule, więcej takich poproszę :) Pozdrawiam.
Maria_M Opublikowano 24 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2018 (edytowane) Luule, masz swój indywidualny styl, niekiedy odczuwałam jego mocne acz prozaiczne przekazy (co jest atrybutem Twojego pisania) rzeczywistości bez upiększania, taka, jaka jest, na żywca. Ten pokazuje rzeczywistość w zaokrąglonych wersach, ciepłym spojrzeniem matki, przekaz płynie, czuć miłość, zachwyt i delikatność róży :)) Pozdrawiam serdecznie:) Edytowane 24 Listopada 2018 przez Maria_M (wyświetl historię edycji)
Luule Opublikowano 24 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję Betko, ślicznie:) Dzięki Janko;) to bodajże dopiero mój drugi 'matczyny' wiersz, ale pierwszy w całości o niej. No, póki co siedzi w przedszkolu cichutko jak mysz pod miotłą, ale że zdąży pokazać kolce, nie wątpię;) jak każdy z nas. Co do 'więcej takich', to póki co nie, dwa w trakcie są z tych 'kanciastych';) ale kto wie co się trafi w międzyczasie;) dziękuję
Luule Opublikowano 24 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. No tak, wiem, wiem, bo właśnie często 'zwoje przejmują pióro'. Albo wpadnie do głowy metafora o rzeczach prostych, trywialnych. No i tak to jest. Cieszę się, że czasem uda mi się inaczea. dziękuję
Maria_M Opublikowano 24 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Luule, podoba mi się Twoje metaforyczne pisanie o rzeczach prostych, codziennych. Nie każdy tak potrafi. Pozdrawiam serdecznie:)
Luule Opublikowano 24 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :) ależ i ja mam z tego satysfakcję:) Bo w sumie to całe pisanie jest ciągłą grą mniejszych lub większych metafor, każdy wiersz. A radość tym większa im mniej ograna metafora wpadnie nam do głowy. Przynajmniej ja tak mam;)
Luule Opublikowano 24 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2018 Dziękuję @Sylwester_Lasota :)
Luule Opublikowano 24 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2018 ThankU za serduszka @Czarek Płatak i @Kobra co z poczwarki zamiast motylem- wężem została;)
Kobra Opublikowano 25 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. :-* :-* bo mnie mistipic12 tak zirytował pisaniem na priv, że aż groźna w nicku musiałam się stać !!! :-D i teraz będę syczeć na wszelkie próby atakowania! Ale łagodna ta Koberka dla dobrych ludzi! A wiersz cieplutki i w nowatorski sposób myśl ukazana. A puenta... moja róża.... jakbym Małego Księcia słyszała. :-)) 1
Luule Opublikowano 25 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ależ oczywiście:) Bo do 'Małego' też mam słabość. Moment o planecie i kloszu też jest nawiązaniem. A o Małym mam nawet wiersz, jeden z pierwszych tu zamieszczonych -'Merci le petit':) dziękuję Kobrrro;) 1
iwonaroma Opublikowano 25 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2018 Przemawia do mnie wyjąwszy trzecią, bo może zbyt symboliczna do całości? Zdrówka
Czarek Płatak Opublikowano 25 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2018 A proszę. Jakoś umknęło no, że Róża to jak ja i Ina też lipcowy kwiatek :)
Luule Opublikowano 25 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A widzisz, właśnie między innymi z potrzeby powiedzenia o tej symbolice powstał ten wiersz:) bom wahliwą wagą i tak sobie mówię, że ten równy środek, 1lipca, to nie przypadek. Wiem, że to dorabianie sobie dziwnych teorii, ale już tak mam;) 1
Luule Opublikowano 25 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Ano:)
Luule Opublikowano 25 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję, miło i miło gościć:)
WarszawiAnka Opublikowano 25 Listopada 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2018 Wyjątkowy. :) Pozdrawiam
Luule Opublikowano 26 Listopada 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję! Tak jak wyjątkowe każde dziecko dla rodzica:) cieszę się, że w takim razie taki jest też jest, w Twojej ocenie, wiersz:) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się