Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Smutne:( ale to nie Twoja wina.

Na zdjęciu, które dałam pod wierszem, nad kociczką jest jej synek Czaruś, to znaczy - już go nie ma, wpadł pod samochód :(

Takie sytuacje się zdarzają. Trudno.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Czytałam niedawno o kotach - ponoć rozumieją więcej niż myślimy- jeśli chodzi o przyswajanie ludzkiej mowy. Np. Moja kotka drapnęła moją córkę, potem bawię się z nią - córą, na dywanie, przychodzi kotka na głaskanie, a ja: nie ma mowy, przeproś Różę- drapnęłaś ją i płakała przez ciebie. Kotka patrzy na Różę, podchodzi, obciera się i wraca do mnie. A ja oczy jak 5złotych:) także wierzę z tymi tabletkami:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Syn nie dowierzał, dzisiaj przyszedł specjalnie zobaczyć, a ja do kocicy: chora kotka, chora, masz tableteczkę. A ona sopojrzała na mnie, na syna, nachyliła głowę i z ręki wzięła tabletkę i zjadła. A teraz siedzi na parapecie w kuchni i patrzy przez okno. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

jak pomyslę, że gdy zawsze rano wstaję i potykam się o koty i że wtedy zawsze złośliwie myślę sobie, tu jesteście cwaniaczki, poczekacie  sobie teraz na nakarmienie za to, że się musiałem o was, zaspany jeszcze, potknąć... ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...