Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ołtarz fal – morze
wystające spod kołdry sosen
Nogi w piasku

Wczoraj – w głuchej rosie gwiazd
schowałaś się we mnie
Na brzegu zatracenia – barwach dotyku

Teraz jest suchy poranek
w rytm klarnetów i saksofonu
orkiestry błękitu

Moje na wpół otwarte oko
czyta ramiona – dwa skrzydła
rozsypane włosy – jeszcze mokre

Ciało spięte w klucz snu
Przebrzmiałe krople krzyku na wargach
stygną – sączą światło

Zbłąkane promienie – oddechy cieni
płyną po nagości bioder
po łąkach skóry bladoróżowych

Czas znika gdy drgną powieki
Bez słów wygrywamy ze światem
Słabe palce na szorstkiej twarzy – my

Opublikowano

Wiersz ciekawy i oryginalny- przyjemnie się czyta i tez byłabym w 100% za gdyby nie jedna mała uwaga. Wyczuwam lekki , a może większy przesyt metafor- wydaje mi się że jest ich za dużo i w niektórych miejscach są na siłe. Ale tak ogólnie plusik. POZDRAWIAM

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena Złudzenia też potrafią być ludziom potrzebne jak koc w chłodny wieczór. Wiesz, niedawno umarł ktoś, kto kiedyś był mi bardzo bliski. Odwiedzałam go i wiesz co? On wierzył bardzo w to, że pojedzie jeszcze w góry. Nie zabierałam mu tego, bo i po co.  I to się nazywa empatia. To też jest rodzaj miłości, ona jest jak wachlarz, ma różne odcienie, rozpościera się od uwielbienia po litość, a w środku jeszcze wiele pojęć mieści. Serdeczności :)
    • Przed laty złodziej oddzielił część złotą od brązowej. Drugą zniszczył, była bezwartościowa? Dziś złożono klejnoty. Braknie elementu „historycznego”; dlatego nie można zbudować teorii.    
    • @Magdalena   to chyba się zrozumieliśmy !!!!   oczywiście, że umysły nie mają wieku.   poezja nie zna peselu.   gdyby dziś pisał 80-letni baudelaire, nikt rozsądny nie patrzyłby na metrykę, tylko na jakosć   wiersza. mój tekst nie jest o starości  !!!!!   jest o teatralnosci.   o sytuacji, w której deklaracja zastępuje prawdę, a filtr zastępuje lustro. to nie wiek jest tu tematem, lecz iluzja !!! poezja jest przestrzenią wolności.   ale wolnosć nie polega na udawaniu, że czas nie istnieje.   bo prawda......to jednak zawsze prawda.    
    • @Migrena     Nie wiem czy współuczestniczę umysły to umysły, po to się przychodzi pisać poezję, gdyby stanął przede mną 80 Charles Baudelaire to bym mu herbatkę robiła i obsypała go laurkami, druga rzecz że nie dożył.  
    • @Magdalena   rozumiem, że możesz odbierać tekst jako „żółciowy”, ale satyra z definicji operuje przerysowaniem.   inaczej nie miałaby siły wyrwania się z orbity rzeczywistosci .   to nie jest reportaż ani liryczne współczucie. to jest świadoma groteska  . jeśli najmocniej wybrzmiewa dla ciebie zdanie o "plastikowych kościach słów”, to znaczy że właśnie ono odsłania   sedno czyli  mechanizm pustych deklaracji w sieci .   cała reszta jest konsekwencją tej diagnozy. to nie jest tekst o wieku biologicznym.   to jest tekst o teatralnosci tożsamosci w internecie.   o filtrze, który zastępuje lustro. prawda bywa   niekomfortowa.   zwłaszcza gdy dotyka iluzji, które sami współtworzymy !!!!           @Alicja_Wysocka   Alu droga.   wiesz przecież tak samo jak ja, jaka jest rzeczywistość.   a jest krzykliwa i bardzo zasnuta mgłami fałszu.   ale ja nie mam nic przeciwko bawiącym się ludziom.   jestem duchem z nimi.   szczęście mozna znaleźć również w złudzeniach.   dziękuję Alu.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...