Andrzej Sosnowski Opublikowano 10 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2005 Miła dziewczyna - jak dobrze masz małego buziaczka słodkiego Miłego - też bym Ci dał małego - tak mi wesolutko całuski co centymetr i kwiatuszki jak w kwiatkach na łączce jest dobrze wśród traw Ona rozpromieniona i ja obok na boczku oczarowany gęstością traw licami i bioderkami ale cudownie ta trawa pachnie teraz inaczej płynie krew wśród tych zwierzeń cmok i robi się mokro dobrze nam wśród gęstwiny traw na polanie tych zdarzeń Jak uginają się nogi wzrasta myśl upojna szczęśliwa, zadowolona wstępuje czas rozkosznych namiętności póżniej - zadowolenie i spełnienie świat się śmieje, tak patrzymy na świat wspólnych chwil wspomnienie nie zatrze czas kwiatuszku wśród traw godzinki rozkosznie spędzone póżniej kościółek i rozgrzeszenie
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 10 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2005 Hm, to chyba nie miało być na poważnie, pierwsza strofa przesłodzona do bólu... w drugiej trochę lepiej. " godzinki rozkosznie spędzone póżniej kościółek i rozgrzeszenie " - to mnie rozbawiło, jeden ciekawszy pomysł, ale żeby dla niego od razu pisać cały wiersz...? Pozdrawiam Nieśmiertelności życzy - Nieśmiertelny
Tdk crew Opublikowano 10 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2005 bla bla bla nie podoba mi się!!Skoro o miłości to jakoś ładniej ciekawiej żeby wciągało, a nie łąka kwiatuszek i motylki latają!! Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się