Migele Opublikowano 10 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2005 Hipolit, co żył w Raciborzu zadumał się raz na rozdrożu: „Gdzie ja mieszkam? Racibórz? Czy Międzybórz? Myślibórz? Czy jakieś inne miasto, a wtedy ten rym na początku bez sensu jest?”
Franek Klimek Opublikowano 10 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2005 reHipolimeryk : Ten nasz Hipolit z pod Raciborza nie trafi jednak dzisiaj do łoża. Udaje,że roztargniony, żeby nie wrócić do żony. A w takim razie - mniejsza z tym, czy ma tu sens stosowny rym. pozdr. ef
Migele Opublikowano 10 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2005 Lecz gdy dotrze, to intymnie jednak czasem żonę rymnie. Pozdrawiam
Franek Klimek Opublikowano 10 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2005 No cóż - czasem tak sie dzieje. Żona zawsze ma nadzieje ... :)! ef
Migele Opublikowano 10 Stycznia 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2005 Jej nadzieja cała w tym by mu działał męski rym. :)
Franek Klimek Opublikowano 10 Stycznia 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Stycznia 2005 O ile znam Hipolita wnet ucieszy sie kobita, bo - jeśli wolno tak sądzić - jak długo on może błądzic ? ef :)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się