Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

w miarę

jesz z przyjemności

 

kiedy jesteś głodny

bardzo

jesz z konieczności

 

kiedy jesteś głodny

strasznie

jesz z bólu

 

kiedy jesteś głodny

śmiertelnie

jedzenie może skończyć się

zejściem

 

p.s.

to co powyższe

dotyczy też głodu

czytania i pisania wierszy :)

Edytowane przez iwonaroma
poprawka (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Nie, nie będę tego cyzelować, to raczej taki żarcik :) 

Ale ciekawe z tą sytością, czy syty poezją jeszcze czyta i pisze?...jakiś czas pewnie nie, aż zgłodnieje :)

dzięki za kmnt i zdrówka

Opublikowano

Ciekawa analiza głodu, jego różnych twarzy w nas. Ale ode mnie, jak często, jedna mała uwaga czy jedno pytanie: czy nie powinno być  raczej "z przyjemności", "z konieczności", "z bólu"? Dla mnie ma to jakby żywszą i trafniejsza wymowę. Pozdrawiam. :)

Opublikowano (edytowane)

Witam - nikt nie lubi być głodnym - ale życie jest tylko życiem

i czasem trzeba głodować.

Nie wszystko co napisałaś o głodzie do mnie   trafia ale

cóż  - głód to głód.                                                                                                                      Radosnego dnia życzę

 

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Świetna wolta. I, jak zawsze piszesz na ważny temat, lekko z humorem :-)
    • @violetta

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      a życie chwilą jest i tyle. A może aż tyle.
    • Szlachetny temat i precyzyjna budowa fabuły oraz rymu z pełnym zachowaniem logiki i realiów, a całość w konwencji sf, chociaż... lata rok to będą realia 100%. Dobry i ważny wiersz Dehumanizacja wroga to podstawa szkolenia wojskowego równie ważna, jak nauka obsługi broni. Dlatego żołnierze służb specjalnych bardzo często stają się płatnymi zabójcami, bandziorami, po przejściu do cywila. To "zwierzęta wojny".   Z Archiwum amerykańskiej "Wojny secesyjnej (1861–1865) , która postawiła przeciw sobie głównie cywilów, po krótkim przeszkoleniu wynika, że około 30% z nich nie decydowało się strzelać do wroga - drugiego cywila, z powodu oporu psychicznego, z powodu natury ludzkiej cywila. Z czego to wiadomo? Strzelano ładując kolejne ładunki prochowe i kule, przybitkę, ładując je do lufy, od przodu. Przy ok. 30% zabitych znaleziono lufy zapchane niewystrzelonymi ładunkami. Nie strzelali, ale na komendę ładowali kolejne ładunki. Ot, "syndrom ludzki".
    • Ja czasami też tak mam  Że niby wszystko żyje tylko nie ja  Pozdrawiam  Łap

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @huzarc... śliczny komentarz... :) dziękuję.   @andrew... "obiecywał i dawał.. starczy" na dłuuugo... niech..:) Dzięki Andrzej.   @Alicja_Wysocka.... @Waldemar_Talar_Talar... Ala, uroczy.? cieszę się... :) Waldku.. dzięki za dobre słowo.   @vioara stelelor... o to mi chodziło.. bliskość.. pomimo upływu czasu. Dziękuję Ci... :)   @Berenika97.. słowo.. symbioza.. dane ciutkę na wyrost, być może, ale.. czułam to tak, jak właśnie opisałaś w komentarzu, za który bardzo dziękuję... :)   Dygam za każde zostawione słowo.. DZIĘKUJĘ.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...