Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

WŁADCA METAFOR
Autor
Marcin Elsner

 

Na planszy bez granic przepraszam za to, za co dziękuję,
Jak pionek bez wartości, słodko-gorzki dowcip,
Ale jedyny godzien pomocnik rozkwitł,
Porównując drobnostki,
Teraz witam ukłonem drogę do królestw nieskończoności,
By w podróży naturę swą oswoić,
Zapraszam odpowiedź,
Niczym nasycone krople ambrozji do komnaty powtórek,
Nawet bez poddasza akceptuję ten moment,
Burzę emocji, wichurę wielobarwnych opcji,
Raz jestem warczącym wilczurem,
Gdy zwieńczone odciski miłości zwiastują kałuże,
Później hierarchii stróżem, układam rozproszone karty,
Uzyskując balans porozumień,
Dotknij świata w którym nastrajam strunę,
Urzekając fabułę, gatunek, strukturę,
Na szali życia przekraczam bramę możliwości,
Nie mogąc zawieść ciebie szczegółem.
Warunek to zrozumieć harmonię,
Magiczną recepturę, której niczego nie brakuje.

 

Podoba ci się wiersz?
Zostaw coś po sobie :)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


"Dziękuję i Pozdrawiam"

Opublikowano (edytowane)

Po pierwsze, może zmień nick, nie będziesz musiał za każdym razem tłumaczyć ludziom, że Ty, to Ty.

Po drugie, to:

"Podoba ci się wiersz?
Zostaw coś po sobie :)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


"Dziękuję i Pozdrawiam" "

na końcu wiersza jest nieco irytujące. Ci, którzy będą się mieli odezwać, odezwą się, a ci, którzy zechcą Cię ignorować i tak nie zareagują.

Po trzecie, no, momenty są, powiedziałbym.

Pozdrawiam serdecznie :)

Edytowane przez Sylwester_Lasota (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ile... faza mija: daj im Aza Feli.        Gna remu bumerang.           Me raz: faza REM.            
    • Świat ostatnio lubi chodzić na plażę nudystów.   Tam można do woli patrzeć, dziwić się, nawet kpić z łysiny, przerośniętych znamion, żylastych nóg i obwisłego brzucha.   Świat nie chce już niczego ukrywać, nie ma się także czego wstydzić, ani przed starcami, ani przed dziećmi.   Tylko czasem, gdy za mocno słońce przypieka jakiś zdziwiony wiersz okrywa mu ramiona kolorowym ręcznikiem.
    • Co jada żul... iluż, a daj - o, co.    
    • A to nie. Do faceta to inaczej bym mówił - żeby wytarł smarka i nie histeryzował. (Czy to seksizm?). Dodatkowo natomiast również za to - równie zabawne nieporozumienie - przepraszam. Mam nadzieję, że wyczerpałem limit przeprosin w tym półroczu.  
    • Gdzies tam w Weronie. Gdzie pory roku ulotne. A posągi mówią lirycznie Powieści erotycznie, mistycznie.   W snami lśniącym ogrodzie, Gdzie czerwień róż krzaczastych  Odbija biel księżyca śpiącego…   NIE NIE NIE! ZBYT ROMANTYCZNE, …Muszę to jakoś podkręcić.   W ogrodzie cierni zdrad. Romeo, w reflektorze Julkę ślepo castinguje.   Zejdź z balkonu, to cię wypróbuję. Stań na scenie, pokaż nam! Swe najlepsze Najlepsze w życiu ruchy.   Niech Werona Zobaczy co kryje. A ja ocenię, Czy można cię kochać:0   Oh hej! Wyglądasz w tym pięknie! Przesunę cię w prawo. Masz ładne łydki! Więc brawo!   Ciebie w lewo… Za tą twarz.    Lewo, lewo, prawo, lewo...   Zabawmy się znów! Gdy nie odpiszę, Cóż, problem nie mój! Skrzętnie wybieram obiekty Kolekcjonuję, jak Pokemonów karty.   Chcesz być jedną z nich?   Kocham ta grę, Ja wybieram. Ty płaczesz. Co chcesz wiedzieć kochanie? Ćśś, z tym krokiem nie mów wcale. Bo Kupidyn… ominie mnie bokiem.   To toksyczna gra Ekscytująca gra. Rozgrywka bez kości Palce suną po planszy ciał. A gdy wychodzisz, Następne lewoprawo.   Wszyscy gramy w tą grę, Licząc na miłość z księżyca, A to tylko sztuczne podchody. Gdzie się podziały prawdziwe zaloty?   Lewo, prawo, prawo, lewo. Jak w kasynie, przegrasz. W ruletce z serc. Kto w nią nie grał, Niech przeklnie.   Kochamy momentami. Na scenie, ranimy kobiercami. Osadzając się w rolach Chwilowych aktorów. By zniknąć ze swych żyć. By zniknąć znowu z mojego…  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...