Enigmatyczna Opublikowano 25 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2018 Dogasa szmata w nafcie przy progu, gdzieś w kącie kołysze się waza Nie taka stara, lecz już od roku w ogóle nieużywana Spichlerz? Prawie pusty Ostatnie ziarno po ziemi się wala Alkowa dawno bez rozpusty choć złota rączka do wejścia zaprasza A przecież ktoś drewno układał przy kominku, ktoś do rozmowy zapraszał W ogrodzie naszym podwaliny listów gniją jak jesiennych liści okrasa Teraz Nie można spojrzeć nawet Nie można słowom upustu dać Nie można.. Choć lira nadal gra Choć czuć jarząb i słychać w wejściu ostrogi Nie gra! Rok minął mój drogi! Kwiaty? Jakie kwiaty Każdy odcień na pamięć znam pamiętam słowa przestrogi Kim jestem? Przepadło! Czym jestem? Hadesu cierniem Do Rouen już w pół drogi.. 3
Andrzej_Wojnowski Opublikowano 25 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 25 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To mi się podoba. A gdzie biedny Karol. pozdrawiam
beta_b Opublikowano 26 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 26 Października 2018 Dobre, nie mam uwag. bb
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się