Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Szarobury śpi znużony

Rudy z wdziękiem stół przestawia

Biały w mleku zęby pławi

A czerwony...szuka żony

 

Sinopręgi wstał z fotela

Żółty tańczy z córką tango

Szary wyszedł łapać wrony

A czerwony...szuka żony

 

W kącie kocię liże łapki

Małe raczą w umywalni

Złota kotka łka z ambony

A czerwony...szuka żony

 

I ja tam byłem

Miód I wino piłem

Nie z czerwonym

Bo czerwony...szukał żony

Opublikowano

początek mi się podoba (sinopręgi fajnie! ), ale niestety przez zakończenie nie wiadomo o czym właściwie jest ten wiersz, trochę o niczym. niekonsekwencja w rymach. "Małe raczą w umywalni" raczą się? raczą kogoś? raczą czymś? Ostatnia zwrotka jak wytarta płyta, od niechcenia, klisza. Myślę że po przemyśleniu całego tematu mógłby powstać fajny wiersz :)

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Może nieprecyzyjnie to ujęłam, jeżeli zależało Ci na takiej puencie - ok. Tylko zmieniłabym jednak trochę ostatnią zwrotkę, dla mnie nieuzasadniony ten cytat z mickiewicza, a można by było chyba to fajniej podkręcić żeby powstał taki lekki wierszyk. W pierwszej zwrotce zamiast "biały w mleku zęby pławi" dałabym np. "biały w mleku topi szpony" żeby było do rymu z szuka żony.  Pozdrawiam :)

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @FaLcorN   Ach tak, skoro zaproszeniem - to bardzo pięknym. Czyli zaproszeniem do miłości? 
    • @Berenika97 Kambr jest nie tyle przepowiednią, ile obserwacją. Kambr to aluzja do Premiera Lloyda Georga, który negocjował traktat wersalski ze strony Wielkiej Brytanii. Cambria to łacińska nazwa Walii, a ów był Walijczykiem. I faktycznie nalegał na powszechne rozbrojenie. "Cambrian measures" to faktyczny (choć przestarzały) geologiczny termin oznaczający warstwy stratygraficzne, tu Kambru. Jednocześnie określenie "disarmament measures" pojawiło się w Traktacie Wersalskim. Ja miałem trudniej, bo słowo warstwy nie kojarzy się z traktatami. Ale są też stratygraficzne linie. Stąd - Kambryjskie linie.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Była jeszcze wersja z "utkniesz", ale gdzieś ugrzęzła mi po drodze  :)))
    • @Berenika97   To zaproszenie, a nie prośba, o miłość się nie prosi.
    • Może ci się nie podobać, lecz musisz się dostosować Bo obowiązki ciążą tak samo jak zakaźna choroba każde nabyte doświadczenie, to jedynie nowa fobia w tym kraju są tylko dwa miasta, sodoma i gomora   Wszystko wokół blednie i czasami mam ochotę  zapaść się pod ziemię Zupełnie jak podczas opowiadania żartu, z którego tylko ja się śmieję  Tylko, że innych żartów nie znam, a ten był specjalnie dla ciebie   Dzwonie do ciebie z nadzieją, że nie odbierzesz Bo nie wypada, zostawiać brata w potrzebie I co, że rzadko pokazuje się na kogoś pogrzebie Nie mam wielu znajomych, a ze wszystkimi spotkam się w niebie   Wszystkie myśli, bez wyjątku są brudne tak samo jak filmy bez przemocy są zwyczajnie nudne Ja tylko stoję pod oknem i czekam aż deszcz lugnie a kiedy w końcu to nastąpi? tylko bóg jeden wie   Byłbym erudytą gdyby nie moja słaba pamięć Wiedziałbym, kiedy i których stosować zaklęć miałbym punktów iq, więcej niż budowlaniec w mapei Mógłbym w końcu rozmawiać o sztuce i pić czarną kawę   Na świecie jest tyle ludzi, tyle osób nikt się nie obudzi, jest na to sposób   Tu stoi klub, a tam leży kościół Martwy duch, pod nim wykopany grób  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...