Patryk Robacha Opublikowano 17 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 (edytowane) Umyślnie odwracam kolejność. Obydwa wiersze dotykają w sposób bezpośredni kwestii intymności. Opowiadają tę samą treść, bawiąc się percepcją rzeczywistości. W celach uniknięcia szoku odwracam kolejność. Najpierw Chłód II,a następnie Chłód. Chłód II czas pędzlem odwiecznych marzeń nakropił świetlne plamy tuli je puch tuli zimno zwycięża rycerz ciepła konając rzęzi ogień rozpacz opromienia i cienie blaskiem powołuje na świadków snu ciał kokon pęka ____ Chłód budzi mnie chłód co pochodzi z kosmosu otwieram ciężkie powieki ogień pełga jeszcze świeca wetknięta we flaszkę miarowo oddycha obce ciało usnęło przy ścianie pościel pachnie nocą żółte plamy orgazmów zastygają na prześcieradle wstaję oglądam kolaż podłogi i rozpusty to są majtki to pończocha tam stanik zapalam gaz nachylam się odpalam papierosa Edytowane 17 Października 2018 przez Patryk Robacha (wyświetl historię edycji) 1
mysticp12 Opublikowano 17 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 Widać w tym wierszu nieuchronny upływ chwili którą nie można zatrzymać a jednak ta chwila niesie w sobie to co wieczne. Problem z interpretacją jest taki że przeważnie nakładamy na nią własne doświadczenia więc trudno stwierdzić w jakim stopniu jest czysto obiektywna.
Patryk Robacha Opublikowano 17 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. obydwa wiersze opowiadają o pewnej fascynacji spełnionymi marzeniami o jakimś tam niezobowiązującym życiu, które - jak się okazuje - nie do końca jest dla podmiotu radosne: "budzi mnie chłód co pochodzi z kosmosu" chłód nie może być synonimem radości, to rozczarowanie "otwieram ciężkie powieki" wniosek praktyczny z upojenia alkoholem "obce ciało" przypadkowa znajomość "wstaję, oglądam" jakby się dziwował, tak jak się dziwuje i bada szczegółowo obraz w galerii "odpalam papierosa" wymowność tego momentu jest banalna w formie Edytowane 17 Października 2018 przez Patryk Robacha (wyświetl historię edycji)
mysticp12 Opublikowano 17 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 jeśli tak-,,nie są do końca rewelacją dla podmiotu,, to znaczy,że podmiot ma już dystans do sytuacji-jest to optymistyczne mimo wszystko bo pozwala iść dalej 1
Patryk Robacha Opublikowano 17 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. i tutaj pojawia się dodatkowy motyw z Chłodu II "kokon pęka" pękają złudne wyobrażenia, bo stały się rzeczywistością, fascynacja marzeniem stała się rozczarowaniem rzeczywistością.
mysticp12 Opublikowano 17 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 Najgorzej jak nie pęka a trzyma,a może nie o wszystkim my decydujemy i to też dzieje się samo w nas.
Maria_M Opublikowano 17 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Smutna interpretacja. 1
Patryk Robacha Opublikowano 17 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. bywa i tak, smutek niekoniecznie jest paralelny do braku piękna. jak oceniasz sam utwór?
Maria_M Opublikowano 17 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Wybacz, ale jak dla mnie zaciąga obleśnością, drażnią mnie wyrazy: majtki, żóte plamy, stanik/ pończochy mniej, ale też bardziej do prozy pasują. To jest tylko mój odbiór, więc się nie przejmuj, po prostu nie gustuje w tego typu fizjologicznych wynurzeniach. Chłód II jest bardziej delikatny. Pozdrawiam :) czekam na inne Twoje wiersze. Edytowane 17 Października 2018 przez MaksMara (wyświetl historię edycji) 1
Maria_M Opublikowano 17 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobrze świadczy o Tobie, że się nie fochasz :)
Patryk Robacha Opublikowano 17 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie ma o co się fochać :) rozmawiamy o amatorskiej (miejmy nadzieję, że póki co) poezji. wg mnie wiersz sam w sobie spełnia kryteria bycia poezją, a odbiór - to już indywidualna sprawa. Dziękuję za opinię, jest warta uwagi.
Maria_M Opublikowano 17 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dobrze powiedziane, nie twierdzę, że to nie poezja, tylko że nie dla mnie :) Poczekajmy co inni powiedzą?
beta_b Opublikowano 17 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 17 Października 2018 A mi pasuje Chłód. Konkretny, bezpardonowy. Bliskość obu tekstów powoduje, że Chłód II traci na wyrazistości. bb 1
Patryk Robacha Opublikowano 18 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Października 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dziękuję, bezpardonowość to właściwe słowo.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się