Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

W szklistej powierzchni wody faluje, tętni życie,

mieni się turkusami, parska, pluszcze o świcie,

zbite promienie słońca całują lico rzeki,

składając obietnicę, razem płynąć przez wieki.

 

A woda szumem tętni, zgadza się, nie zaprzecza,

falą ciepła uderza, zlewa obszar nadrzecza,

świszcze z wiatrem zachodnim, szemrze, szeleszczy, śpiewa,

wesoło gna do przodu, mija przybrzeżne drzewa.

 

W meandrach nurtu złudzeń myśli wodnisto-jasnych

przeciska się z uporem, wapienie chlapie, głaszcze,

nie straszne progi skalne dopieszcza każdy kamień,

czując aromat soli, morzu rzuca wyzwanie.

 

12.10.2018r.

 

Edytowane przez MaksMara (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Cały czas piszę o rzece, akcent o morzu pojawia się na końcu, gdy rzeka do niego wpływa. A skały wapienne często są elementem podziemnych korytarzy rzecznych, zanim rzeka będzie tą rzeką, którą widzimy. Pierwszy wers trzeciej zwrotki, uwierz, naprawdę jest filozoficzny, trzeba głębiej wniknąć w jego sens.

Dziękuję za podpowiedzi :)

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Przed chwilą przeczytałam Źródło Kaczmarskiego, piękny obraz rzeki.

Mój wiersz też o rzece, ale w innym spojrzeniu. Piszę o kolorycie wody, odgłosach, sile nurtu i jego końcu, gdy styka się z morzem.

Teraz pasowałoby napisać wiersz o morzu i jego walorach.

Dziękuję szczególnie za płynną formę , w końcu to przecież rzeka, musi płynąć razem z wersami. Pozdrawiam :)

Edytowane przez MaksMara (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Mam dzisiaj problemy z internetem. Krótkie odpowiedzi idą w eter, a przy dłuższych, ucieka mi zasięg. Nie wczytują się. Jak nie dzisiaj, to w poniedziałek odpiszę, gdy będę poza miejscem zamieszkania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Witam - faktycznie pamiętanie może boleć - ja wolę by cieszyło -               tak to działa - ciekawy wiersz - budzi refleksje -                                                                                                 Pzdr.serdecznie.                
    • @Alicja_Wysocka Dobra, dobra, herbatkę Ci postawię na osłodę.  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      (AI - Deep Dream Generator)   A w tych notesikach możesz zapisywać sobie pomysły na wiersze, bo one lubią uciekać z głowy.
    • @Gosława

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Dla mnie to jest bardzo smutny, pełen desperacji wers. Bo takie pojmowanie miłości wskazuje na to, że peelkę musiało boleśnie dotknąć wiele doświadczeń, z którymi, z oczywistych względów, nie mogła sobie w mądry sposób poradzić. Proste życie w wiejskiej rzeczywistości, w dawnych czasach, raczej nie sprzyjało przepracowywaniu cierpienia. Makatka nad łóżkiem jest kwintesencją tej rzeczywistości. W miłość - w małżeństwo - kobieta uciekała przed wieloma rzeczami - przemocą, biedą, wstydem. I zazwyczaj trafiała w ten sam zaklęty krąg, gdzie nic się nie zmieniało, a o bólu się nie mówiło. I ten wzorzec funkcjonował w kolejnych pokoleniach. A przecież miłość powinna być nie środkiem, ale celem samym w sobie.
    • @tie-breakAłaaa :) @Berenika97Bereniczko, ja Ciebie zjem kiedyś :)
    • Witaj - „Dzieci do domu! na mrozie zostają te dwa Bałwany, jeden ze śniegu, a drugi stary i głupi!” - ale żona pojechała - moim zdaniem powinna się cieszyć - no ale różne są żony  -                                                                                                            Pzdr.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...