Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Każdą jesienną nocą

przychodzisz w snach marzeniem,

twe kroki w gwiazdach liczę,

głośne stąpanie, drżenie,

wesoły śmiech, znajomy

wymawiasz moje imię,

 

nie śpiesz się świcie, nie śpiesz,

niech nigdy noc nie minie.

 

 

 

 

Opublikowano

Witam -  witam na forum które mam nadzieje nie będzie cię nudziło .

Zabolał mnie twój wiersz znaczy  tęsknotą która  przemówiła.

Jak na debiut  to bardzo dobry wiersz -  mnie przekonał

swą prostotą która echem się odbija.

                                                                                                               Radości z wieczora  życzę

Opublikowano

Delikatny, emocjonalny wiersz o pięknej treści. Jako odrobinę "niewspółgrające" odbieram jedynie trzeci i czwarty wers pierwszej zwrotki, bo brzmią dla mnie zbyt ostro i twardo... Może wystarczyłoby napisać zamiast nich tylko jedno słowo "słyszę"? Pozdrawiam i życzę wiele dobrego tutaj :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Rozumiem :) Przed Twoim wyjaśnieniem odebrałam tę "osobę" jako Ciebie samą, to znaczy jakbyś ty się sobie przyśniła, się ze sobą samą - ożywioną, radosną - nareszcie spotkała. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @KOBIETA Szczęściarz, że mógł zagrać na takim fortepianie.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @KOBIETA@Charismafilos I dla tego rycerza dziewkę znajdziemy.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Simon Tracy   Tekst zrobił na mnie duże wrażenie.  Jak dla mnie to psychologiczny thriller w formie poetyckiej. Rozmowa, która zaczyna się jak nieudana randka, a kończy jak scena z horroru. "Prawdę dźwiga się niczym krzyż" - jak ten wiersz, który jest ciężki, niewygodny, nie do zlekceważenia. Bardzo mocny utwór!  
    • Kiedyś będąc w jednym z ciepłych krajów, kąpałem się, jako jedyny, w mętnej ciepłej wodzie. Ludzie do mnie machali, to i ja im odmachiwałem, tak z sympatii. Gdy wyszedłem okazało się, że tam nie powinno się kapać, bo jest sporo aligatorów i węży morskich, dlatego też jak ktoś to robi, to musi być jakoś idiota z daleka. Wyszedłem bez szwanku, ale moja samoocena trochę ucierpiała:). To tyle w temacie mętnych wód. 
    • @Charismafilos I chwała Ci, Bracie, za to. Oby nasze ramiona były wystarczająco długie, by sięgnąć kogo nam i im potrzeba. @Myszolak Tak, jest też ten element podwójnej roli obserwator-obserwowany. I dochodzi element Pragnienia (i Lacan trochę inaczej rozumie ten termin, zdaje się) @EsKalisia To bardzo pochlebne i dziękuję, lecz jedynie w części zasłużone. W tej, w której wyżyny intelektualne oznaczają świadomość własnej niewiedzy. @Annie Dziękuję :) Myślę, że każda relacja nosi ślad lub potencjał do uzyskania tego rodzaju energii. I nie musi chodzić jedynie o relacje damsko-męskie.     Przy czym wszystkie moje komentarze należy czytać jako jakąś-tam fantazję czy ułomną interpretację, ponieważ nie znam francuskiego, polskich tłumaczeń Lacana nie ma... Dostałem go via Žižek, słuchałem trochę wykładów takiego profesora Samuela McCormicka, kilku polskich i kanadyjskich podcastów i to jest cała moja laicka wiedza, więc jestem najlepszym kandydatem do gadania głupot na temat Lacana. Ale, ale... Polecam Plastic Pills. Kanał prowadzony przez doktorka bodajże z Uniwersytetu Toronto, czyli siedliska lewackiej zarazy. Który to najlepiej tłumaczy mi koncepcje Lacana:

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...