adamm1 Opublikowano 7 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Października 2018 Dusza z ciała uleciała bo klatka była za mała. Teraz po bezdrożach krąży. Poszukuje miejsca swego; nie puka, nie prosi, nie zasypia. Gdzieś w głębi lasu zwodzony most, na nim podróżnik przystanie i zastanowi się, chwilę pomyśli. Nie ucieknie, nie zwątpi, nie przeminie Słowa giną, wątpi umysł: głucha cisza i wołanie. Dusza z ciała uciekła do piekła. I nie zmartwychwstanie. 2
karenka Opublikowano 8 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2018 Stylowy wiersz po za tym intrygujący z nutką refleksji w tle,która wydobywa się po przez tę obrazowość słów,myślę,że wiersz jest taką przestrogą,dla każdego/pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się