@Proszalny
To jest naprawdę urocza, nastrojowa opowieść.
Utopiec z aquafobią, ghul w drewutni, stwory nucące "Um Mitternacht" - wiarygodny świat fantasy. Piękna jest relacja Pansy i Minstrella - pocałunek w czoło, lilia za uchem, historia ze spinką - to są gesty, nie deklaracje.
Tekst ma własną magię.
@Simon Tracy
To mocny wiersz, napisany z perspektywy manipulatora,lidera sekty. Głos narratora jest zimny - dobrze rozumie mechanizmy kontroli. Bez emocji, ma swoją strategię zawładnięcia "rządu dusz".
"Już stali się ciszą" - to zdanie mrozi krew w żyłach.
Nie znałam tej historii.
@UtratabezStraty
To nie krytyka, to tylko mój jednostkowy odbiór. Przecież każdy ma swoje preferencje czytelnicze. I bardzo dobrze podchodzisz do tego - Twoja koncepcja niech się realizuje jak najlepiej. Tego Ci szczerze życzę. Pozdrawiam.