Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Bardzo Ci Czarku dziękuję :)

Nigdy nie zrywałeś wiśni? Podczas tej czynności ręce brudzą się krwią soku z wiśni. To tylko tyle, albo aż tyle.

Pozdrawiam ciepłojesiennie:)

Opublikowano

No, ładnie,

choć po tytule sądziłam, że jeszcze ładniej będzie,

bo taki trochę orientalny mi się zdał.

W drugim wersie drugiej zwrotki ucinam sobie "o" w "oczarowałeś",

przy czytaniu, co oczywiśnie nie zobowiązuje Cię w żaden sposób.

 

Coś mam wrażenie, że chciałaś tym wierszem odpowiedzieć

na moją brudną, cuchnącą odwilż

w sposób czysty i pachnący :)

Ale mogę się mylić ;)

 

Pozdrowieństwa :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

wczarowałeś / ładnie, też o tym myślałam, ale wtedy z 13 zrobi się 12, a chciałam być konsekwentna. Nie wiem, czy warto trzymać się sztywno jednakowej liczby sylab w wersach, gdybym tego nie robiła, miałabym większe pole do opisywania.

To nie jest żadna odpowiedź, ja po prostu lubię tak pisać, w kolorowym otoczeniu słów czuję się dobrze. Nie potrafię tak jak Ty, a oprócz tego, chcę wyrabiać swój styl,  już Ci pisałam, że tworzymy na przeciwległych biegunach. To zapobiega monotonii i bardzo dobrze, że każdy robi to inaczej.

@Deonix_ thank you very much :))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zastanawiałam się, czy po każdej średniówce nie dać przycinka? Twoja uwaga była słuszna. Zrobione.

Bardzo dziękuję za miły komentarz i uznanie z serca. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Uważam, że nie - bo słowo "delikatne" jest przymiotnikiem i określa zwrot "wierz mi". Gdybyś użyła przysłówka, byłoby inaczej:. 

"gdy szeptałeś cichutko, delikatnie wierz mi". A propos, czemu zmieniłaś na "wyszeptywałeś"? Teraz liczba sylab się nie zgadza... :(

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

To ja widocznie nie zauważyłam, płynnie mi się czytało... :) Ale tak jak w komentarzu powyżej jest lepiej:

"gdy szeptałeś cichutko..." lub: " gdy wyszeptałeś cicho..." albo po prostu: "wyszeptałeś cichutko...". Chyba tak właśnie przeczytałam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława Dusza pachnąca Estragonem Rozcieranym W palcach W pył Do wydobycia Olejków  
    • A jak je znaleźć, zawsze okazuje się ulotne. Życie boli, czasem ucieszy. Ale tyle żyjemy, ile czujemy :-)
    • Pewnego świetnego kompozytora i multiinstrumentalistę pewnego dnia pewna urocza i przepiękna oraz bardzo miła dama poprosiła, aby się cytuję: „wkomponował”. I wiecie co? No nie przyszło mu to z łatwością, aczkolwiek istotnie niejedna próba miała miejsce.     Warszawa – Stegny, 09.03.2026r.
    • Helena     Była jedyną Babcią jaką miałam i niechby  wszystkie takie były... wyciszona, troskliwa,  pomocna i zawsze z uśmiechem. Życie  darowało jej nie tylko róże. Kolce kaleczyły  bose stopy, a butem, gdy trzeba było, mógł  tupnąć tylko dziadek. Sześcioro dzieci  i potrzeby utkane w marzeniach, a świat...  jedna wojna zwichrzyła wczesną młodość,  druga pogrzebała męża i dzieci sąsiadów. O zmierzchu ciche modlitwy kołysały strach. Obrazki jakich wiele w tamtym czasie, a jednak... gdy ją wspominam, oczy stają się mokre.   Lubiłam aurę jej chatki. Pamiętam dwa kotki,  których nie pozwoliła utopić, kulawego psa  i motyle na ganku. Słuchałam... jak uciekali  przed złem, które poturbowało już skromny  ład i porządek. Gdy, jako mała dziewczynka, wchodziłam z Mamą, jej skrzące spojrzenie  szeptało za każdym razem - od rana czułam,  że będziecie, swędziała mnie prawa dłoń -  Wtedy, jedno mnie dziwiło i któregoś dnia  po prostu zapytałam... Babciu, a po co ci ten  szósty palec.. zaśmiała się i... dodała  - zapamiętaj... wszystko jest po coś i nic  nie dzieje się tak całkiem przypadkowo.    Pamiętam do dzisiaj i mam nadzieję,  że dzieci także zapamiętają te słowa.      marzec, 2026        
    • „każdy sznur ma dwa końce” co go nie skłania do niewieszania świeżego prania z samego rana
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...