Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Żeby to tak zawsze można było

i nie było ku temu przeszkód wszelkiego rodzaju...

 

Cieszę się bardzo, że Ci się spodobał.

Ale świeżynka to jeszcze, więc się nad nią zastanawiam ;)

 

Dzięki serdeczne i pozdrowienia ;)

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dziękuję, sprawiłaś mi przyjemność tym komentarzem.

Jak mogę, to wracam, na stałe niestety nie da rady :(

Zostają wspomnienia.

 

Dziękuję raz jeszcze i pozdrawiam ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Dziękuję Annie :)

 

Coś czułam, że to może być nieprzystępne...

A chodziło mi o zielonkawe prześwity na nocnym niebie po zajściu słońca,

może nazbyt dziwnego określenia użyłam, ale mam taką tendencję

i trudno mi się jej pozbyć :)

 

Pozdrowienia serdeczne :)

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

A mi się wciąż wydaje
że podmiot to krucha dziewczynka
idąc przez las od czasu
z radości z wdziękiem podskoczy

 

I tylko obłęd w spojrzeniu
co mrozi do szpiku kości
leniwy stukot siekiery 
w oddali płonące domy

 

Gdzie idziesz drobną dziewczynko
Zapytał z przekorą czytelnik
lecz zamiast dostać odpowiedź
dostał pod żebro ten wierszyk
 

Edytowane przez Marcin Krzysica (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • może być tekst piosenki   już wszystko wiesz nasza miłość niewielka namiętności szufelka jest słodki dreszcz :)
    • @FaLcorN mistrzu! Naprawdę wzruszający wiersz! jakiś taki prawdziwy... :)
    • Już wszystko wiesz, każde słońce świeci i ja świecę też,  choć umierają poeci.   Już wszystko wiesz, otwórz swoje ramiona, na słodką serca biel, sobą mnie dokonaj.   Już wszystko wiesz, szczęście czeka za rogiem, ciało dla ciała nałogiem, namiętnych pożądań — deszcz.   Już wszystko wiesz, ciągle skropleni trudem, gonimy czas i ułudę. Czy miłość dogoni nas też?
    • tekst autorski (mój) - bronmus45 // wokal i oprawa muzyczna SUNO (AI) zapraszam pod adres, jednocześnie prosząc o komentarze z oceną  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ~~~
    • @Berenika97Można spróbować połączyć te dwie interpretacje. Na przykład życie, z jego trudnościami, ciągłymi zranieniami, przeciwnościami losu - można w jakimś sensie porównać do toksycznego partnera, na którego jesteśmy skazani i który ciągle podejmuje działania, odbierające nam siłę, pewność siebie, nadzieję, radość. To ktoś, kto ciągle na mówi "sprawdzam". Czy wytrzymasz, ile wytrzymasz. Ale beze mnie ciebie nie będzie (to często powtarzają swoim ofiarom narcyzi, psychopaci). Koniec życia może być postrzegany jako uwolnienie. Nie chodzi mi tu o myśli samobójcze, ale bardziej na dojrzewające, w miarę nabywania doświadczeń i krystalizowania się wewnętrznej siły, pogodzenie się z tym, że kiedyś nastąpi zmiana i że nie trzeba się jej bać. Z tym, że oczywiście różnica tkwi w tym, na ile ten "kres" jest nieuchronny, ale poza naszą kontrolą, a na ile możemy sami go wywołać, bo wiersz oczywiście nikogo nie zachęca do desperackich kroków.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...