Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

czasem coś kończy się

już czas by pogodzić się z tym

nie możesz tak żyć

o nie
 

nie możesz żyć marzeniami

nie możesz żyć złudzeniami

nie możesz żyć sam

zasłuchany w rytm serca

rozrywanego wichrem

nawałnicą uniesień

 

zejdź na ziemię i ocknij się

obudź się wreszcie

tak mówią wciąż

 

nie możesz przecież tak żyć

nie uda się 
tak przez życie przejść

Opublikowano

Twój wiersz uświadamia mi, że nasze złudzenia i marzenia jakby służyły "ucieczce" od prawdy, a ponieważ nie da się od niej w rzeczywistości uciec - opuszczamy "na niby" tę rzeczywistość (i życie w niej) - do stworzonego przez siebie świata iluzji, wierząc "na niby" w jego istnienie i żyjąc w nim "na niby"... Myślę, że powstałe przez to osamotnienie i cierpienie jest tym "kimś" w nas, kto nas poucza, aby wrócić na ziemię, do życia. Lekko, przejrzyście i melodyjnie napisany wiersz i może dlatego otwiera na przyjęcie tej trudnej treści. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Cóż, konkretnej propozycji nie mam, nawet do własnych tekstów muzykę układam tylko okazjonalnie. Jednak warto by się zastanowić...:)

Pozdrawiam

 

P.S. "Vademecum skauta" znam, ale mi się nie skojarzyło... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Magdalena Gdzie pustka Gdzie pustka Gdy Cię Z Miłości Obślini Czterolatek
    • @Poet Ka tylko czemu      róż oblekła   przezroczysta   błękitna warstwa   Hmmm... Jaką wspólną zagadkę mogłaby mieć Barbie ze Sfinksem...
    • Wszystko gniewem i mrokiem przemawia Więc się usuwam i snuję słowa tajemne Lecz Twoje serce wysłuchania odmawia Woli proste jak Ty – ładne, przyjemne   Świat marzeń to motyl, który przeminął Nim doczekał zmierzchu letniej przygody Tak mnie dar ludzkich problemów ominął Choć nie oszczędził burzowej pogody   Dziś zagadki, tajemnice we wnętrzu pełzają Siecią fal snują w myślach ból niepewny Złorzeczą, sprawy w labirynt gmatwają Których byłem jak Ty – prawie pewny   Może wszystko się śniło: życie, konanie A w przerwach słodko słowa dźwięczały A wystarczyło mi powiedzieć: kochanie I byłbym szczęśliwszy, spełniony cały   Jednak nękały tajemnice, zakazane światy Kusiły gwiazdy dalekie: złote, srebrzyste I goniłem je z nadzieją myślami. A Ty? Piękniejsza niż te nieba gwiaździste...   I nęciły mnie światy ciemne, zakazane A przeznaczenie – męka żywota mojego To anioły i demony za życia poznane Już się nie pytam: dlaczego?
    • na pniu ściętego dnia słońce umiera w ciszy potem zgładzono księżyc jego blask turla się w zaświatach na publicznym niebie znika noga lewa potem prawa w przeciągu istnienia nasze życie czas wypadł mi z rąk bezpowrotnie
    • @Magdalena Znaczy Obecność Więcej niż Ty i One Zrozumiecie Będziesz w Nich Żyła Jak Dobry Płomień   @Marek.zak1 Błagam Cię, nawet nie próbuj bronić Argentyńczyków. Oni nie byli zmęczeni. Oni wiedzieli, że są za słabi na Hiszpanię już po paru minutach. Nawet nie udawali, że grają w piłkę.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...