Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

Stoi samotnie
Nieporuszony
Zamknięty od środka
Szara kamienna twarz materii 
Tocząca walkę z czasem
Przemierzając erę

 

Czasem 
Widuję go w człowieku
Taki nieprzystępny 
Taki zimny
Wyrachowany
O kamiennym sercu

 

Sylwia Błeńska  30.09.2017 

Edytowane przez Silver (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

No, wielka szkoda ... Piszesz fajne teksty, ale już kolejny raz umieszczasz je w niewłaściwym dziale. Bo zapewne nie tylko przeze mnie ten wiersz nie można zaliczyć do miniaturek. W końcu administrator może się wkurzyć ...

Opublikowano

Zgoda z przedmówcą, ten tekst z lekka odstaje od miniatury.

Ale ja widziałbym go właśnie jako miniaturę, bowiem trochę za dużo w nim powiedziane.

Jeśli w tytule jest głaz, to wiadomo o czym wiersz - choć może to być metafora;

jednak tu o kamiennej istocie, zatem widziałbym to tak:

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

i teraz może to być już taka pulchna miniatura :)

Pozdrowienia

Opublikowano

egzegeta - proszę się zastanowić - w ten oto sposób coraz więcej osób ("rymło" mi się) będzie omijać limit w "gotowcach" i tutaj zaczną umieszczać swoje "nibyminiaturki". Bądźmy więc zarówno roztropni, ale też poważni.

Opublikowano

musbron45

 

Ustosunkowując się do miniatury miałem na względzie li tylko oszczędną formę literacką

i przede wszystkim treść tego wiersza.

Ani mi przez myśl nie przeszło, żeby zacne grono osób parających się pisaniem wierszy

podejrzewać o jakieś machlojki i kombinowanie - jak obejść obowiązujący regulamin.

 

Do pilnowania zasad ustanowionych w regulaminie jest Mateusz.

Ale to nie jest temat do roztrząsania pod dobrym wierszem Silver.

 

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Czytam tylko tak:
 

Stoi samotnie
Nieporuszony
Zamknięty od środka
Szara kamienna twarz materii 
Tocząca walkę z czasem
Przemierzając erę

 

Czasem 
Widuję go w człowieku

 

 

Fajnie piszesz Silver :-)

  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zamierzona dominacja formy nad treścią wypowiedzi. Forma jest ważnym i samoistnym celem u ciebie - w tym wierszu.   1. Każda z 7 pierwszych linijek jest złożona z dwóch samodzielnych elementów.  2.W lewej kolumnie wiersza "połówki wierszy" wchodzą ze sobą w rymy i rytmy. 3. Dwie ostatnie linijki tworzą puentę, osobną całość, refleksję podmiotu lirycznego. Pzdr  
    • i nadchodzi ta wiosna w której słychać ptaków liryczny śpiew wiosna ta kolorem drzwi odmłodzi co otwiera na oścież wiesz niebem ona taka kobaltowo pycha taka schludnie całkiem miła a na powitanie ciebie mocno znowu radość w wiosny łyk w blask polubiła ta wiosna to zimy jak co roczne zapomnienie to czarodziejskie nowo to miłosne odmłodzenie wszystko kwitnie no i łąki też w końcu swą piersią zaśpiewają bo serduszkiem promienie słońca tudzież nas witają będzie piękny kwiecień no i rodny złoty maj dorodny w las kotek mi tu ładnie teraz proszę aby graj lecie głodny będzie dużo kwiatów naj tych nośnych ulic drzewach i ptaszyny co mi raj doraźnie dłoń podgrzewa a w marcu jak w garncu coś się jakby poruszy rzucimy marzannę no i sen o wiośnie się nam wzruszy to ten który nosiliśmy tej zimy ochłodzeni a on rodnym okiem bladym świtem świat nasz w końcu zmieni jeszcze kaczeńce się podniosą w tych młodych miłosnych glebach jeszcze wierzby zapłaczą w letnich podniebnych siewach jeszcze Krokusy i fiołki olśniewają swym dorodnym plonem wiosennie woń dobywają jeszcze Tatry pokażą swą złotą wiosny naturę co zboże blaknie miłości w lecie które zwierzyna odrodzi się z zimowego zapomnienia wszystko rozchodzi się bez trosk do życia i zwątpienia bo te liście które brodzą potem będą sobie ssać to co było deszczem co im można było latem grać na fortepianie i na mandolinie i akordeonie ta wiosna tak szybko nie minie ona płonie
    • @Charismafilos mam wierszyk ale się w jęzor ugryzę

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Idę spać bo mnie tu bałamucisz  Dobranoc Dawid i nie siedź za długo bo Cię oczy będą bolały
    • @Gosława i w te słowa ją nieśmiało klecić mowę swą wspaniałą Skoro już mnie panienka tak bez gaci zobaczyła I tak miła dla mnie raczyć była Przyjmę i zapaskę i pantalony ale tylko od mej przyszłej żony ;)
    • @Charismafilos a że gosposia morowa baba była to do czyszczenia gacie poprosiła  W zamian zapaskę dała i pantalony  A malarz stał jak urzeczony

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...