Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

na kanwie filmu ,,zapomnieć chwile" / o chorobie Alzheimera/

kiedy odpływa pamięć
w umysłu przestrzeń
w przeogromną pustkę
cichego ogrodu
wczoraj i dzisiaj przestaje być istotne

zapominasz że jesteś
nie pamiętasz  czy byłaś

idziesz szeroką drogą
zapomnianej chwili
na spotkanie z własną nieobecnością

bezsilność obezwładnia  usta
nie krzyczysz
stoisz pośrodku myślenia

nie masz żalu
jedynie pytanie - dlaczego

Opublikowano

To pytanie "dlaczego", to chyba ostatnia mała kotwica osadzona we własnym "ja"... Dopóki to pytanie brzmi w świadomości, to jeszcze się o sobie coś wie: że się nie wie, dlaczego. Bardzo poetycko i jednocześnie przerażająco trafnie określiłeś istotę tej choroby: "... odpływa pamięć w pustkę cichego ogrodu .., idziesz na spotkanie z własna nieobecnością.., bezsilność obezwładnia usta.., stoisz pośrodku myślenia..." Nie wiem, czy przy użyciu "zwykłego języka" byłoby to możliwe.

 

Wzruszył mnie trochę ten wiersz, chyba dlatego, że czuję w nim miłość, a co najmniej współczucie :)

Pozdrawiam.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pytanie z rzędu tych bez odpowiedzi. Może i dobrze

 

   Ładnie to wszystko spiąłeś -  jeżeli słowo ładnie nie jest z mojej strony nadużyciem.

                                                                                                                                                               pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka @Poet Ka uwielbiam malarstwo, a Twój wiersz niesie w sobie jakiś ciepły ładunek emocji związany z tą formą sztuki. Ten wiersz rodzi pytanie czy możemy patrzeć na malarstwo w sposób naukowy , czy powinniśmy kierować się bardziej osobistymi odczuciami. Podoba mi się, że podmiot liryczny patrzy na tą wystawę dostrzegając po prostu  cudną ferię barw, bez specjalnego nacisku, że trzeba tam dostrzec coś więcej itd. Wiersz Twój na pewno zaciekawia i zatrzymuje na dłużej. Pozdrawiam zauroczona wierszem!
    • @Mitylene bardzo dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Gosława refleksja na końcu niesie w sobie " ciężki" ładunek emocjonalny...wręcz przygniata...Wiersz piękny, choć tak smutny...
    • Trzyma kurczowo moje stopy  i pilnuje bym nie uciekła. Próbuje obmyć wszystkie winy chrzestem lazurowych fal. O krok o dwa jestem u celu zanurzając dłonie co dumają na wspak. Nad brzegiem usiadłam i płakałam odnajdując w piasku ślady minionych dni. To jeszcze nie ten czas... nie ten odcień ciszy.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Gosława dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...