niebezironiczny Opublikowano 6 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2018 lubię ten moment kiedy wchodzę do kinowej sali siódmy rząd, siódme miejsce jest! siadam cisza zmysły już się niecierpliwią zaraz przerwa zaraz wytchnienie zaraz będzie po wszystkim jeszcze tylko reklamy 2
Deonix_ Opublikowano 7 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2018 Fajnie napisane, jednak warto do Ciebie zaglądać :) Mam podobne odczucia po wejściu na salę kinową, ale Twój wiersz ma chyba drugie dno, bo pointę odczytuję jako stratę czasu na coś nieistotnego, ale i niezależnego od nas, na życiowe "reklamy", które inni nam na siłę obwieszczają, a spokojnie można by cieszyć się życiem bez nich. Pozdrawiam serdecznie :)
Wojciech Bieluń -Targosz Opublikowano 7 Września 2018 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2018 Ciekawy wiersz. Zaskoczyłaś mnie salą kinową. Pozdrawiam
niebezironiczny Opublikowano 7 Września 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Września 2018 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo się cieszę że uważasz że warto do mnie zaglądać :) Jeżeli chodzi o dno (tylko w nieco innym znaczeniu) to uważam że każdy ma swoje, a ja chciałem opisać jak bardzo chcę o nim zapomnieć. Reklamy tuż przed metą przypominają mi, że zapomnienie wcale nie jest takie proste. Kto wie, może trafiłem na maraton reklam? Pozdrawiam i życzę mało reklam ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się