Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja nie wiem co by na to Czesław Miłosz powiedział bo on Poetów Rozpaczy bardzo nie lubił no ale ja w pewnym sensie pana rozumiem, no mi się jednak wydaje że Miłosz sobie daruje wstanie z grobu,

Opublikowano

Uwielbiam miniaturki, ale takie z oryginalnymi metaforkami i zaskakującym zakończeniem, a tu.... ani metafor ani niczego zaskakującego niestety nie ma :(. Mam nadzieję, że nastepnym razem będzie lepiej, pozdrawiam !!!

Opublikowano

Dziękuję Izo, naprwdę. Faktycznie jest podszyty świeżym i osobistym dramatem... nie sądziłem że ktokolwiek pamięta moje komentarze, dziękuję :) ... ojej - ktoś się do mnie zwraca 'Pan'... jeżeli zapamiętacie ten komentarz, to nie musicie do mnie już tak mówić. Serio - dziękuję za rady, pomyślę o nich kiedy następny raz dotknę długopisu (poeta napisałby: pióra, ale ja chyba nie jestem poetą). Naprawdę bardzo dziękuję i pozdrawiam.

Aha - Panie Dygot... to, że Czesław Miłosz czegoś nie lubił, to nie znaczy, że ja tego nie będę robił.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Proszalny od razu pomyślałam o tym cytacie...
    • Korpo   Lewa półkula spaceruje nieśpiesznie, Prawa półkula zmienia się w morze emocji, Lewa wschodzi i zachodzi, Prawa maluje powierzchnie.   Lewa...rysuje linię horyzontu, Amygdala je ze sobą zapoznaje, A spoiwo udziela im sakramentu, Kiedy się spotykają razem i zarazem.   W swojej osobności to się integrują, Te korposzczury na imprezie, W prowincjonalnym hostelu, Appasionata nocna przez wiadukt.   Tak gorliwe gazowane sodówką, Bo wespół w zespół, Ruszyła maszyna po szynach, I to wcale nie tak ospale.   pamięci Ewy T.  
    • Lepiej jest wygadać się czy umrzeć? zadasz pytanie niektórzy mówią: powiedzieć   lecz co ci z tego powiedzenia ono jak woda w rzece ucieka bez zwątpienia   A nie jest lepiej przypadkiem wysłuchać rozmyślać  przeżyć łkać śmiać się  Żyć jakby świata miało nie być    bo co mi da to powiedzenie? ulgę, możliwość na odetchnienie   Prawdą jest, że nic nam to nie pomoże    trzeba się „snuć” jak spokojne chmury w wzorze   Lecz gdy na snuciu się nie skupimy pozostaje nam umrzeć, bo tylko to najlepiej potrafimy.          
    • @iwonaroma ciekaeaxpersonifikacka snów, które nie pytają o zgodę...Ano nie pytają i tak niech chyba zostanie, bo przynajmniej jest w nocy ciekawie :)
    • Nie wiem jak długo jeszcze krople krwi spływać będą moja kora nie daje już rady nasączyć się więcej ta czerwień mnie przeraża krzyczy barwą westchnień i echem opada nie powiem nic już więcej w ciszy światłocienia rozchylę ramiona Jak cudownie przekroczyć z Tobą bramy niebios Panie.   Autor fotografii: Mirela Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...