Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I chyba ci z tym lepiej :) Chociaż i rozum można po cichu  włączyć do tego sojuszu. Według mnie świetna miniaturka - bardzo mi się podoba jej treść i wyrazisty, obrazowy sposób jej przekazu. Może odrobinę brakuje mi jakiejś końcowej myśli, otwierającej drogę do dalszych, już własnych rozmyślań czy rozpoznań... I na końcu powinno być chyba "zawróć", prawda?

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Chyba mi lepiej, staram się teraz stworzyć "trzy-państwowy" sojusz, może się uda. 

Bardzo się cieszę, że Ci się podoba, zwłaszcza, że to Ty według mnie jesteś specem miniatur poetyckich.

Faktycznie, zgubiłam. Ślicznie dziękuję.

 

Pozdrawiam serdecznie :))

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

pierwsze skojarzenie - czas na "połówkę" ;))

ale, że myśl ambitnie świdrująca, poprawiam się w fotelu

i przyznaję - wybór na pewno wpłynie na kręgosłup.

Ten moralny

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

PS

stania w rozkroku nie polecam ;)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Wybór na pewno wpłynie na życie, jak każdy wybór. W rozkroku postoje kilka dni i gdzieś ruszę, to na pewno :)

 

Ślicznie dziękuję za czytanie i ślady, bardzo mi miło.

Przesyłam uśmiech :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Marzenia są jakby wysłannikami z serca, a ciało jest tylko organem wykonawczym, więc kieruję się rozumem lub sercem (za marzeniami).

 

Dziękuję za czytanie i komentarz. Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • o, jaki cudak: panujący, choć małpolud! gdyby korona rosła mu do wewnątrz czaszki – może kłując pobudzałaby szare komórki do działania. a tak – słowotok i przeskoki, szarpanina przerywanym ściegiem, myśl niczym kamyczek. puszczanie kaczek po chłodnej tafli. niewiele potrzeba, by naprawić. wystarczy odrobina czułości będąca jak kreska na środku talerzyka i banknot, by mógł ją wciągnąć, rozjaśniony poznał istotę własnych pragnień, chciejstw, fetyszyzmów. jednak nawet tego brakuje. wiem! poczytaj mu literaturę. na głos i mało wyraźnie, by zarysy się zlewały. pewnie spodoba mu się crossoverowy fragment o Podstolinie włażącej na Telimenę, słowa cętkowane, kręte. naucz go zafałszowanej sztuki, wersji kolażowych. niech jeszcze bardziej zmarnieje, podtraci się usiłując chwytać rozjazdy, przepływy, rozchylające się brzegi okładek. ...jeny, wyczuł, że o nim mówię, chyba zaraz zlezie z tronu! nie znasz, w głowie ci się nie pomieści, do czego może być zdolny! nie daj się zwieść – pomimo lichej postury – to bydlę, co gryzie i brda, uciekaj!
    • Witam - mi też uśmiech czaszki się podoba -                                                                                   Pzdr.serdecznie.
    • Witam - Ludowe mądrości są jak stare płoty.- zgadzam się - niby stare a wciąż żyją - wiersz na tak -                                                                                                                     Pzdr.                           
    • @Andrzej P. Zajączkowski :) Dziękuję     
    • I kiedy sen zgubił się w nocy dzień odnalazł go na ławce  bezdomny  naświetlony wrócił  wtulając się w wąsy kota  jego zasypianki bez kotar  zadomowią marka lunatyczka wyleje drogę mleczną  ukruszy ciastka z gwizdek  ze srebrnego talerza wyśni kuchnię nieba
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...